przez ryba m-50 » środa, 26 czerwca 2013, 19:47
powiem tak: 310 konne (z tego co gość mówił) subaru zrobiło 14-stkę w Olsztynie. Ja miałem w Olsztynie 13,5 na ćwiarę, a w Toruniu udało się zrobić 13,13. Także Subaru musiałoby mieć ze 350 - 400 koni pewnie żeby tak śmigać. Ale jak wspominałem, pewnymi autami nie pojeździsz tak jak subaryną po mieście, czy po lesie. Takie auta są mocno uniwersalne. Ja crx-em mam problem zapierdzielać po mieście bo jest zbyt niski i trzeba uważać żeby nie poorać kolektora... a co do kosztów i modów to można sprowadzić anglika - tam często są już odpowiednio pomodzone za w sumie śmieszne pieniądze i łatwo się je przekłada, mają symetryczną ścianę grodziową... trzeba znaleźć egzemplarz w który ktoś wrzucił 40000 tyś. i kupić go za 18 tyś, przełożyć i robisz 12-stki na ćwiarę:) wszędzie gdzie ktoś pisze o dużych kosztach serwisowania subaru mówi z reguły o sporcie, torach rajdach, ja chce tym sobie normalnie jeździć:) Oczywiście jak się kupi skatowany egzemplarz to nissan, crx, bmw, czy inne auto też może Cię w długi wpierdolić:)
ps. Saron, mówisz, że jechałeś wrx-em, to nie ty byłeś na tym filmie co tak gość po mieście zaginał??:):)
kup japońca, będziesz kręcić do końca:)