ja na razie poczekam, aż wróci mój znajomy z wakacji i pogada tam... nie mniej jednak jeśli i jemu nic nie uda się wskórać, to dla mnie to jedno wielkie żenua...
temu obiektowi daleko do Poznania, a wymagania niczym na Nürburgring'u
w każdym cywilizowanym kraju istnieje możliwość wjazdu na tor, organizowane są cotygodniowe trackday'e... ja rozumiem, że my jesteśmy milion lat w ciemnej dupie, ale bez przesady
jaroslawusb napisał(a):i nie chodzi wogóle o trawniki tylko o bariery energochlonne, tarki i pozostałe elementy toru.
a ja nie sądzę, by ktoś to wpakował kilkanaście do kilkuset tysięcy w budowę auta, jechał tak, by je rozbić na jakimś czymś, co ma przypominać tor z prawdziwego zdarzenia...
ja się bardzo cieszę, że wreszcie po iluś latach ten impas został przerwany w związku - w którym jak w każdym innym nadal istnieją naleciałości poprzedniego systemu - czego efektem jest rozbudowa kartodromu, ale traktowanie go jak posągu i 8smego cudu Świata, to jakaś kpina.
"The fact is that if you want a sports car, the MX-5 is perfect. Nothing on the road will give you better value. Nothing will give you so much fun. The only reason I’m giving it five stars is because I can’t give it 14." - Jeremy Clarkson