przez Kamil Wolski » poniedziałek, 10 stycznia 2011, 13:05
Nie tyle pecha, bo w wielu miejscach i forach dyskusja na ten temat trwała i trwa nadal. Po prostu, przez to że za obiektywem mamy półprzepuszczalne lustro pod kątem 45*, aparat ten jest strasznie wyczulony na silne źródła światła skierowane w obiektyw. Poza tzw. blikami z obiektywów, dochodzą bliki z lustra. Odpada więc wykonywanie zdjęć nocą, jadących samochodów, czy świecących się przedmiotów, odbijających światło. Nie mówię, że ten aparat zawodzi w każdych warunkach, ale w wielu sytuacjach powoduje problemy... Inwestując w lustrzankę chcemy mieć dobre zdjęcia zarówno w pochmurny dzień, słoneczny, ale i nocą, i wielu innych sytuacjach... A33/A55 nie zapewni nam tego na takim samym poziomie jakościowym jak konkurencja. Jeśli Sony, to seria AXXX powyżej 500 (A500, A550, etc.).