weede napisał(a):GaRaż napisał(a):36 okrazen
wow, to bardzo duzo - jak sie trzymaja r888 po takim dniu? odrazu do wymiany?
no wlasnie ze nie , byla tak slizgawka ze nie sa do wywalenia hehe , tyl prawie jak nowka , przod ciut sie zjechal.
weede napisał(a):GaRaż napisał(a):36 okrazen
wow, to bardzo duzo - jak sie trzymaja r888 po takim dniu? odrazu do wymiany?
--orzech-- napisał(a):do tego wyjazd na time attack to 700zł wjazd, + paliwo + dojazd i mese innych kosztów...
--orzech-- napisał(a):denerwuje mnie to narzekanie ze my tylko 1/4 mili...
na kartodrom wjezdzalismy jako nieliczni i pierwsi juz kilka lat temu... a takiej ekipy jednolitej i zgranej ekipy na 1/4 moze nam pozazdroscic kozde forum motoryzacyjne...
aby wjechac na tor i powaznie tam walczyc to niestety auto musi byc malo cywilne... i nie dokonca nadajace się na ulice... mile widziana jest hardcorowa redukcja masy auta i mega wzmocnione hamulce....
co innego to wjazd lekkim autem o mocy np. 50KM a co innego autem ktore ma okolice 200KM i na koncu prostej moze lecieć ponad dwie paki...
do tego wyjazd na time attack to 700zł wjazd, + paliwo + dojazd i mese innych kosztów...
wiec jest to zabawa dla najbogatrzych.... a wjechac na tor poznan autem nieprzygotowanym i latac nim na 50% mija się z celem a jazda na 100% niestety może skończyć się tragicznie...
ja wykupilem wjazd na dwie tury, mialem zaliczki powplacane na kombinezon i buty z homologacją i niestety nie dałem rady zrobić auta na czas bo mimo ze juz wory kasy wsadzilem w auto to nadal wora kasy brakowało...



kubas napisał(a):ja się w 200 zmieściłemA po co jechać szybko ?
Koszty i tak będą mniejsze. No i ryzyko że zabijesz się bo nie odhamowałeś się z 200 przed zakrętem jest odrobinę mniejsze hehehA fun myślę że taki sam jak nie większy bo tutaj cały czas jeden zakręt przechodzi w drugi. W poznaniu większe prędkości i większa adrenalinka to pewne
Chciałbym kiedyś po poznaniu pojeździć ale obecnie nie czuje ze mam do tego odpowiednie umiejętności.
GaRaż napisał(a):kubas napisał(a):ja się w 200 zmieściłemA po co jechać szybko ?
Koszty i tak będą mniejsze. No i ryzyko że zabijesz się bo nie odhamowałeś się z 200 przed zakrętem jest odrobinę mniejsze hehehA fun myślę że taki sam jak nie większy bo tutaj cały czas jeden zakręt przechodzi w drugi. W poznaniu większe prędkości i większa adrenalinka to pewne
Chciałbym kiedyś po poznaniu pojeździć ale obecnie nie czuje ze mam do tego odpowiednie umiejętności.
ta i caly dzien w dupe w jedna strone , upalanie na miejscu , caly dzien w dupe powrot , koncowka - wydymany jak kon po westernie , dziekuje za taka przyjemnosc

