ja wczoraj z GRT bylismy jako niestety jedyni reprezentanci SRTB na mecie... nawet Weeda nie było który był w poblizu, wstydź się Weed
o samochodach chyba niema co pisać jakie były "wspaniałe" bo wszyscy wiedzą i można na zdjęciach poogladać, jednak na żywo posłuchać jak strzela z odcinki ferrari to zupełnie coś innego niż na zdjęcia popatrzeć... Było oczywiście mnóstwo fajnych aut z bogatymi lanserami plejasami za kierownicami a obok przeważnie "niebrzydkie dziewczyny"

Czasami były one za kierownicą i kreciły bączki...
Poniżej pare beznadziejnych jakościowo zdjęć...
Z tego co Kuba mówił, w tym aucie była przez 3 dni najwieksza impreza i było to widać, lans i zabawa na maxa, szejk na dachu którego nie widać tutaj popijał jacka danielsa z wielkiej butelki nucąc lecącą piosenkę "będę brał Cię w aucie...", a laski w powiewnych spódniczkach i stringach szampana z kieliszków...
Ciekawy był fakt, iż auto miało przeterminowane niemickie próbne rejestracje z zagiętym narożnikiem z datą:) Jak komentowali inni nie było podrodze dziewczyny którj "szejk" by nie wyrwał...
Czerwone m3 podobno wyjaśniało stylem jazdy, v max 340 km/h, średnia na iluś tam dziesięciu km nie po autostradzie 210 km/h...
mi przypadł do gustu CL...
ale wszystkich dźwiękiem zamiatał ten ram srt10, 250km/h jak na takiego klocka to chyba cąłkiem całkiem...

Ostatnio edytowano niedziela, 20 lipca 2008, 15:11 przez KOZI, łącznie edytowano 1 raz