Wypadek Ferrari w Warszawie

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez STELMI » piątek, 29 lutego 2008, 15:43

dokładnie, zamknąc można już było po wypowiedzi Brycha, bo nic więcej do dodania nie zostało
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Brychu » piątek, 29 lutego 2008, 17:09

Nie widzę powodu, aby zamykać temat.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Bauma » sobota, 8 marca 2008, 18:44

pozwole wtracic swoje dwa grosze...
podobnie jak ktorys z poprzednikow nie lubilem programow z Maciejem Z. jakos do mnie nie przemawial nie "kupowalem go" podobnie jak jego ojca (daleko do kolesi z Top geara)... ale laczy nas wspolna pasja, zamilowanie- motoryzacja, tuning itd...

moim skromnym zdaniem Maciek przegial i teksty typu mialbym Ferrari tez bym tak jechal wprawiaja mnie w oslupienie i dziekuje Bogu w tym wypadku ze malo kogo na nie stac :!: pasja pasją ale Koledzy zrozumcie ze miasto to nie autostrada a autostrada to nie tor wyscigowy, nie jezdze i nie bede jezdzil przepisowo tak jak wiekszosc z nas ale robmy to z rozsadkiem bo nie jestesmy sami i zawsze moze cos sie wydarzyc :!:
teksty typu gdyby nie mulda to pojechali by dalej do mnie nie przemawiaja bo sa granice zdrowego rozsadku :!: i gdyby nie jechal przepisowe 50km/h a przekroczyl nawet o 100% do 100km/h pewnie by tak sie nie skonczylo ale brak rozsadku przesadzil bardziej i tragedia....dziwi fakt ze to zrobil gdyz napewno znal a droge...

majac supersportowy woz czy tez bym nie testowal?? pewnie ze tak ale na torze badz chociaz poza miastem, a skoro juz bym musial w miescie to jedynie przyspieszenia do tych 120-140km/h i to na lepszej nawierzchni a nie testowal ile dam rade wyciagnac bo to juz glupota totalna :!:

takie wozy maja zawieszenie prawie torowe i na naszych dziurach ono praktycznie nie ma racji bytu gdyz kazda nierownosc przy troszke wiekszej predkosci to oderwanie oponki od asfaltu....
wg mnie fakt ze Maciej byl jednym z motomaniakow nie usprawiedliwia go a wrecz obciaza gdyz doskonale wiedzial z czym to sie je... mial doswiadczenie, wiedze, jezdzil niejednym mocnym autem po dobrych drogach i torach czyli nie musial "testowac" gdzie popadnie ba bedac wlascicielem mogl wybrac "lepsze" miejsce....

prosze sprobujcie wyobrazic sobie sytuacje macie coreczke ktorej chlopak ma dosyc mocny woz i jezdzi z nia jak wariat gdzie popadnie bez wyobrazni itd... do czasu az gdzies grzmotnie ona ginie czy staje sie "roslina"... solidaryzujecie sie z pasjonata motoryzacji czy obwiniacie idiote za bezmyslna jazde???
albo jedziecie sobie ze swoim dzieciatkiem np 2 letnim chlopczykiem (zaloze sie ze nikt z was, ktorzy maja choc odrobine rozsadku nie pojada grubo ponad 100km/h po miescie aby nie ryzykowac wypadku) i przykladowo jedziesz 60km/h obok przejedzie wariat 200km/h podziwiasz go czy mowisz debil totalny??? jesli podziwiasz to nie wiem ktory z was glupszy... niech straci panowanie nad autem i uderzy zabije ci dzieciaka solidaryzujesz sie z nim bo pasjonat tak jak Ty?????????
albo kolejny fun szybkiej jazdy "sciagnal" niewinnych z przystanku tez sie solidarujecie?? czy nie bo nie mial nazwiska??? inna jest tez sprawa przekroczyc do 100km/h a do 200km/h jadac 200km/h mamy kilkakrotnie mniejsze szanse na ratunek w przypadku zagrozenia (ucieczka, hamowanie, czas reakcji itd..) jak przeginac to tez zglowa a nie robic samobojce jesli bez osob 3cich cos sie stanie albo morderce odbierajac komus zycie przez pasje do ostrej jazdy.... :/

PAMIETAJMY NIE JESTESMY SAMI NA DRODZE A SWOJA JAZDE MUSIMY DOSTOSOWAC DO WARUNKOW NA DRODZE, WLASNYCH UMIEJETNOSCI ORAZ AUTA :!:

nie mialem na mysli nikogo urazic tylko wyrazic swoja opinie bo od tego jest forum, demokracja i wolnosc slowa, mysli a komu sie to nie podoba to lepiej poczuje sie w kraju Putina.....a nie pozwala sobie nakladac cenzure (nie bede wytykal palcem)
Bauma
 

Postprzez Kamil Wolski » sobota, 8 marca 2008, 18:59

Bauma napisał(a):majac supersportowy woz czy tez bym nie testowal?? pewnie ze tak ale na torze badz chociaz poza miastem, a skoro juz bym musial w miescie to jedynie przyspieszenia do tych 120-140km/h i to na lepszej nawierzchni a nie testowal ile dam rade wyciagnac bo to juz glupota totalna :!:


No nie gadaj? 120-140 to typowa prędkość podróżna większości osób z tego forum i nie tylko a Ty mówisz że mając 500KM pod maską rozpędzałbyś się do 140km/h i puszczał gaz?!

A jakby mi ktoś zabił dziecko, nawet gdyby ono wbiegło pod maskę przepisowo jadącego samochodu, to bym lekko mówiąc miał ochotę uszkodzić kolesia. Nie byłoby dla mnie ważne jak szybko jechał.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » sobota, 8 marca 2008, 19:46

Bauma częściowo masz racje ale pamiętaj że wszystko jest względne...
Raz sami jesteśmy wariatami a raz się bulwersujemy tym że ktos inny jest wariat.
Niektórzy zwalniają z momentem kiedy się pojawiają się im dzieci i zaczynają mieć rodziny inni nie...

Są dwie strony medalu jak zawsze.
I nikt Ciebie nie bedzie krytykował za własne zdanie jeżeli jest ono poprawnie napisane a nie prostacko jak co niektorzy tu staraja się pisać...

Szkoda Macieja, szkoda Marcina i ich rodzin...

Ja akurat lubiłem i styl prowadzenie mlodego zientarskiego o starym juz nie mówiąc bo starego uważam za autorytet polskiej motoryzacji...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez rulek » sobota, 8 marca 2008, 19:57

Wszystko pieknie ladnie Bauma, czesc z tego co piszesz trafia do mnie. Tylko wg mnie jest jedno ale. Maciej zapierdalajac Ferrari zrobil to w miescie, to jest fakt, ale na drodze gdzie sa dwa pasy w jednym kieunku, nie ma zabudowan, nie ma chodnika z pieszymi, nie ma przystanku, jest szeroki pas zieleni, ruch znikomy prawe zaden. Wiec smiem twierdzic ze krzywde mogl zrobic tylko sobie i pasazarowi. Nikomu innemu. I tak tez niestety sie stalo. Mysle ze w obecnosci zabudowan i pieszych nie pozwolilby sobie na taka jazde.
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KOZI » sobota, 8 marca 2008, 21:43

Rulek bardzo trafnie podsumowal wypowiedz Baumy ktora zreszta jak Orzech napisal jest napisana rzeczowo i kulturalnie a nie jak co niektóre... jestem takiego samego zdania jak Rulek - że pewnie nie zrobił by tego w gestych zabudowaniach, w gestym ruchu... Warunki były teoretycznie idealne - droga wielopasmow ajednokierunkowa be zzabudowac i to jeszcze wieczorm kiedy panuje mały ruch, faktycznie nie ma co tłumaczyc idiotów co jeżdzą po 200km/h w gęstym ruchu o te jest debilizm i stwarzanie zagrożenia(bez obrazy dla Brycha):) ale wtym przypadku było inaczej i wiadomo, że jest wina kierowcy ale wszystko przez ta mulde...
KOZI
 

Postprzez Jarek104 » niedziela, 9 marca 2008, 07:14

Czy ktoś z was wie coś o stanie zdrowia Maćka?
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez Bauma » niedziela, 9 marca 2008, 10:35

no wlasnie mial prawie dogodne warunki dlatego macham reka na to ze zapierdzielal tyle bo bylo pusto 2 pasy itd ale dlaczego tak szybko wjechal w ta mulde ktora jest tam od lat i o ktorej z pewnoscia wiedzial....dlaczego?? zapomnial?? byl pod wplywem czegos oprocz adrenaliny z racji prowadzenia Ferrari?? chcial spr jak podskoczy?? tego nie potrafie zrozumiec i wytlumaczyc dlaczego tak szybko w mulde wjechal???
przeciez kazdy z nas jadac np do Tesco zwalnia przed lezacym policjantem a nie zapindala jak partyzant po poligonie.....

wlasnie jak jego zdrowie bo cos ucichlo......??

Kamil Wolski, zaskocze Cie sa osoby w naszym regionie co maja ponad 400 oraz 500KM i maja mniejsza predkosc podrozna po miescie... a przyjemnosc czerpia z dzwieku i przyspieszen a nie Vmax chociaz poza miastem to sie zdarza :P
Bauma
 

Postprzez KOZI » niedziela, 9 marca 2008, 11:59

Myslę, że to oczywiste, że albo nie wiedział o tej muldzie albo zapomniał albo akurat nie myślał o tym a nie "chciał zobaczyc jak podskoczy"...

Natomiast ciekawi mnie też jego stan zdrowia, próbowałem znaleśc osttanio jakies informacje i nie udało mi się, dziwne, pewnie celowo zatajają ale dlaczego? Słyszał ktoś co z nim?
KOZI
 

Postprzez Brychu » niedziela, 9 marca 2008, 12:27

http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,5001650.html

Poniżej cytat z innego forum w odpowiedzi na posty, że stan Macieja Zientarskiego uległ poprawie.

gowno prawda Maciek jest w b. ciezkim stanie caly czas...oddycha za niego respirator...jest cały spuchniety, jest cały czas nieprzytomny, mozliwe ze bedzie musial byc w spiaczce farmakologicznej jeszcze przez kilka miesiecy...najwiekszy problem jest niestety z głową..lekarze sami nie wiedza jakie sa zmiany w mózgu i tak naprawde przekonaja sie dopiero po wybudzeniu..nie ma juz duzego zagrozenia zycia ale stan jest nadal ciezki i nastepny rok Maciek spedzi na łóżku szpitalnym....
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KOZI » niedziela, 9 marca 2008, 12:45

to nieciekawie, taki "żywy", energiczny chłopak a teraz będzie mówiąc brutalnie "warzywkiem", miejmy nadzieje, ze z tego z czasem wyjdzie....
KOZI
 

Postprzez Bauma » czwartek, 20 marca 2008, 18:10

w gazetach pisali ze wg wstepnych obliczen jechali blisko 300km/h, jednym slowem grubo ponad 200km/h a to juz za duzo nawet przy dogodnych warunkach jak na nasze miasta :shock:

policja podala ze kierowal Maciej, tak oficjalnie zeznali swiadkowie.....Maciej jeszcze dlugo bedzie trzymany w spiaczce....
Bauma
 

Postprzez Brychu » czwartek, 20 marca 2008, 19:03

w gazetach pisali ze wg wstepnych obliczen jechali blisko 300km/h, jednym slowem grubo ponad 200km/h a to juz za duzo nawet przy dogodnych warunkach jak na nasze miasta


Większej bzdury wymyślić nie mogli.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » czwartek, 20 marca 2008, 19:15

zgadzam sie
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne



cron