Problem z lakierem :/

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez batman » niedziela, 10 lutego 2008, 00:41

gdzie kupowałeś ten klar? jeśli w chełmnie to faktycznie nie jest najlepszej jakości.
takie odpadanie albo łuszczenie klaru to dość częsty problem, może to być wina albo lakieru albo lakiernika albo jednego i drugiego. ciężko powiedzieć. trochę w tym szczęścia masz, bo wygląda na to, że wystarczy usunąć sam klar, a nie całość robić od nowa.
batman
 

Postprzez trance » niedziela, 10 lutego 2008, 03:16

Nie no Garaż masz rację lakiernicy to lakiernicy a blacharze to blacharze...w tym przypadku trochę jednak qualin przyznasz że profi zakład to nie był niestety :/ są firmy/osoby itd które robią dobrze ale za konkretne pieniądze...wtedy nie ma mowy ze coś się spieprzy...wolą zrobić mniej aut ale drożej i poświęcić wiecej czasu i się przykładają...miałem takiego znajomego, zajmował się lakiernictwem, za pomalowanie elementu brał 300zł wzwyż ale nikt nigdy do niego nie przyjechał ze coś jest źle...

jak to się mówi...tanio kupujesz 2 razy kupujesz (95% przypadków), dobrze ze gość się zgodził poprawić bo najlepsze jest takie coś ze ktoś coś zwali i się wypiera!

Zyczę zebyś kłopoty miał już za sobą i auto wyglądało jak trzeba bo na pewno wiele nerwów Cię to wszystko kosztuje, pozdro
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Postprzez qualin » niedziela, 10 lutego 2008, 05:07

batman napisał(a):gdzie kupowałeś ten klar?

caly zestaw matrialow kupilem w jednej firmie. jest to lakier z niemieckiej mieszalni.
trance napisał(a):bo na pewno wiele nerwów Cię to wszystko kosztuje

nawet sobie nie wyobrazasz ile :P
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez wachu » poniedziałek, 11 lutego 2008, 22:04

PRZERABIAŁEM TEMAT

do dzis nie wiem co było przyczyna

najpierw klar odchodził całymi płatami, potem juz nawet z bazą do podkładu (jak karcherem sie chwilke przytrzymało)

Reklamacja i auto malowane od nowa

po kilku tygodniach, to samo

straciłem cierpliwosc, auto poszło do innego lakiernika i myslę ze do dzis jezdzi bez odprysków itp

Dodam ze ten ostatni lakiernik malował mi kilka aut i mimo warunków w jakich to robiła żadnych problemów nigdy nie było.

A ten piwerwszy to super znany w okolicyod wielu , niby dobry a kicha na maxa
Wachu
Avatar użytkownika
wachu
Frequent User
 
Posty: 329
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 11:27
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy

Postprzez Jarek104 » wtorek, 12 lutego 2008, 05:41

będzie że spamuję, ale chyba odkryłem przyczyne.. lakier sie łuszczy bo to Opel :P
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez qualin » wtorek, 12 lutego 2008, 06:08

Jarek104 napisał(a):będzie że spamuję, ale chyba odkryłem przyczyne.. lakier sie łuszczy bo to Opel :P

no patrz ze ja sam na to nie wpadlem :roll: :lol: :lol: :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez ryba-1 » wtorek, 12 lutego 2008, 18:35

Jarek104, i juz masz wpierdenko :mrgreen: to z Hondy odpada :D na oplach tylko rdza sie zabawia :P sorry za O/T
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez qualin » wtorek, 12 lutego 2008, 18:41

ryba-1 napisał(a):Jarek104, i juz masz wpierdenko :mrgreen: to z Hondy odpada :D na oplach tylko rdza sie zabawia :P sorry za O/T

na moim jeszcze sie nie zabawila :P lakiernik z podziwu nie mogl wyjsc ze mam oryginalne zdrowe blachy w oplu :P
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez qualin » sobota, 23 lutego 2008, 14:49

tydzien temu w sobote odstawilem calibre do poprawek. odbior mial nastapic we wtorek. zanim pojechalem dzwonie do kolesia a ten mi mowi ze dopiero podklad polozyl i ze w czwartek mam byc, no nic mowie trudno. dzwonie w czwartek a ten ze jeszcze polerki nei zrobil i ze mam w piatek zadzwonic. dzwonie w piatek a ten ze dopiero sie za polerke bierze i ze na 100 % bez dzwonienia mma byc w sobote o 11. no i dzisiaj przed 11 dzwoni ze lakier jast zyebany bo pewnie przeterminowany i ze rozcienczalnik jak budyn sie zrobil, ble ble ble bla bla bla i ze rano jeszcze raz malowal.
normalnie mam juz dosc :(
wkrzylem si ei napisalem do firmy z ktorej lakier bralem, ciekawe co oni odpisza chociaz ja i tak obstawiam ze lakiernik dupa i zle malowal, a lakier byl ok.
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez qualin » czwartek, 28 lutego 2008, 23:27

kooorva mam dosc. koles poprawial 2 razy i zyebal znowu.
widac slady gdzi eprzedtem klar odszedl, lakier jest nie rowny i w tych miejscach sa zaglebienia. pozatym jest pelno syfu pod lakierem, a jedno miejsce to nawet pedzlem jest przemalowane. nei mam juz koorva sily na tego lakiernika. przedtem bylo ok gdyby nei schodzacy klar a teraz jest porazka. kumpel do niego mowi ze miekki lakier jest na co on ze nie, to znajomek przy nim zdrapal paznokciem kawalek lakieru z klapy az do oryginalnej farby, na co lakiernik ze to normalne bo to przy uszczelce jest.
chcialem sie dogadac z nim jakos ale powiedzial ze on nei chce juz tego samochody na oczy widziec bo ma go serdecznie dosc.
macie jakies pomysly co mam teraz zrobic ? mysle o tym zeby pojechac do jakiegos rzeczoznawcy z pzmotu tylko gdzie takiego znajde ? pozniej rzecznik praw konsumenta i na policje zglosic oszustwo poparte protokolem od rzeczoznawcy no i do skarbowki bo na bank koles nie ma dzialalnosci zarejestrowanej, co przy okazji mozna napomknac na policji zaznaczajac ze nei dostalem zadnego rachunku za wykonanie uslugi. jakby co to mam 5 swiadkow ktorzy byli ze mna u niego i widzieli jak robi auto, gdyby koles sie wypieral ze go nie malowal.
normalnie brak mi juz sily i slow na tego gnoja.
sorki ze 3 post pod rzad pisze ale po edycji nikt by tego nie zauwazyl, ehhh :/
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez rulek » piątek, 29 lutego 2008, 10:47

Masz jakies zdjecia z prac ??? Gdzie wyraznie widac ze auto stoi w jego garazu albo na jego podworku ??? Zawsze jakis tam dowod by byl na to ze auto faktycznie bylo robione u niego. Mysle ze na poczatek postrasz go skarbowka, jak nie ma dzialanosci i wali wszystko na lewo powinno pomoc. A jezeli ma dzialalnosci, to powinien dac rachunek. Wiec czy tak czy tak ja bym zaczal od postraszenia skarbowka.
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Fiveopac » piątek, 29 lutego 2008, 10:54

Ze sie tak zapytam , umowe jakas spisales?
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez qualin » piątek, 29 lutego 2008, 10:56

Masz jakies zdjecia z prac ???

cos tam mam, w garazu i na podworzu.

Fiveopac napisał(a):Ze sie tak zapytam , umowe jakas spisales?

niestety nie. jakos nie myslalem o takich rzeczach jak mu samochod odstawialem.
Obrazek
Avatar użytkownika
qualin
Frequent User
 
Posty: 481
Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 23:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez gshock » piątek, 29 lutego 2008, 11:07

qualin napisał(a):chcialem sie dogadac z nim jakos ale powiedzial ze on nei chce juz tego samochody na oczy widziec bo ma go serdecznie dosc.

z lakiernikami jest jak mowilem , pasy trzeba drzec :cry:
mysle ze powinienes isc przedstawic mu pare grozb karalnych badz dokonac napaści fizycznej co najmniej dwóch osób na niego.
ten sprzet to unikat na niszczenie turbin ma certyfikat
Avatar użytkownika
gshock
thebestest of SRTB
 
Posty: 1265
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:23
Lokalizacja: gdansk

Postprzez trance » piątek, 29 lutego 2008, 20:26

gshock napisał(a):mysle ze powinienes isc przedstawic mu pare grozb karalnych badz dokonac napaści fizycznej co najmniej dwóch osób na niego.


w pewnym sensie to jest jakies rozwiązanie bo czasem inaczej nie da rady...

qualin rzeczoznawce PZMotu masz na nakielskiej jadąc w strone Reala po prawej stronie, jest tam cały kompleks w podwórze wjeżdżasz mają stację kontroli pojazdów myjnię warsztaty itd. i tam jest też rzeczoznawca...
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniczne



cron