gshock napisał(a):a wchodziles wogule na boosta czy ciagle w zerze jechales?
mi pali 8 na 100 ale predkosc do 120km/h i ze 2-3 krotkie pelne boosty na specjalne okazje (zawsze sie znajdzie jakis niewierny) , reszta jazdy to na 0.
Jak byl tylko pretekst do wyprzedzenia to byl pelny gwizdek

1/3 trasy we stylu "musisz byc pierwszy i chu*", 50 km po sniego-lodzie reszta spokojny czilałtowy powrot.
Generalenie stwierdzam ze wskaznik boost/vacum to calkiem skuteczny ekonomizer

widac jak na dloni co sie z obciazeniem silnika.