Golf 1.6 ulica inwalidów 3 trupy po 19lat ...

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez pheonix » niedziela, 7 października 2007, 19:43

Tak sobie czytam ten temat i wasze wnioski...
A wy niby jak robicie streety spod swiatel z innymi furami to nie to samo??
Slalomy pomiedzy innymi uzytkownikami ruchu drogowego to co innego??

Ehh juz dacha zaliczylem przy takiej potyczce ale niestety nie zmadrzalem...
Jedno co jest dobre z tego doswiadczenia to to ze jak jade z kims to wskazowka obrotomierza nie wkreca sie wyzjej jak 3k rpm i zamiast stanac obok jakiegos samochodu na swiatlach staje za nim...
Pozdro
Avatar użytkownika
pheonix
Super user
 
Posty: 217
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 18:32
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez wadel » niedziela, 7 października 2007, 19:45

Napisałem leon bo nic innego ostatnio na necie nie ogladam tylko cupra i cupra ... Oczywiscie zgadza sie to był lanosik ... Wersje i opis wypadku usłyszałem od policiancika mojego kumpla bo na parkingu policyjnym stal ten kawałek blachy ... :roll:
200KM 280Nm

Cyt. "Najlepiej kup sobie Impreze gotową w salonie
jak reszta japiszonów i koszulke z krokodylem ... "
Avatar użytkownika
wadel
Forum Clubber
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:05
Lokalizacja: ... a stund :)
Auto: A4B7

Postprzez kubas » niedziela, 7 października 2007, 19:56

ja dzis jechalem tamta droga pugiem mamy 406 to wyjatkowo wygodny samochod i wyjatkowo nie czuc zadnych dziur nierownosci ale jak przejechalem po tym garbie z predkoscia 50km/h to niezle samochod podskoczyl takze jakis liscik do zarzadu drog w tej sprawie by sie przydal kogos z bydzi...
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez wadel » niedziela, 7 października 2007, 20:13

kubas napisał(a):ja dzis jechalem tamta droga pugiem mamy 406 to wyjatkowo wygodny samochod i wyjatkowo nie czuc zadnych dziur nierownosci ale jak przejechalem po tym garbie z predkoscia 50km/h to niezle samochod podskoczyl takze jakis liscik do zarzadu drog w tej sprawie by sie przydal kogos z bydzi...


No nie przesadzajmy przy 90-110 jest jeszcze spoko powyzej juz sie robi mega problem ... Dla tych co nie wiedza w okolicach 80 spokojnie jest do opanowania bez krecenia kiera ... Locik to swoja droga ...
200KM 280Nm

Cyt. "Najlepiej kup sobie Impreze gotową w salonie
jak reszta japiszonów i koszulke z krokodylem ... "
Avatar użytkownika
wadel
Forum Clubber
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:05
Lokalizacja: ... a stund :)
Auto: A4B7

Postprzez kamil_kicio » niedziela, 7 października 2007, 20:17

ja po tym łuku przeważnie koło 90 - 100 latałem i nie było aż tak żlea przypomne mialem poloneza ktory prowadzi sie jak wanna. mogl być tez inny powod niz nadmierna predkosc..
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez kubas » niedziela, 7 października 2007, 20:44

swoim pugiem tez tam 80-90 jezdzilem i nic nie czulem takiego zupelnie inne zawieszenie. ale jesli cos takiego jest przy 50 no to juz cos znaczy...
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez Kamil Wolski » niedziela, 7 października 2007, 21:31

Garb jest, i to spory. Kwestia jak blisko przejedzie się od krawędzi. Bo zakładam że lecąc 120km/h w tym miejscu nie ciągnięcie przy krawężniku.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KOZI » niedziela, 7 października 2007, 21:45

Ale garb to jedno a ten wypadek miał miejsce dużo dalej - bliżej fordionu, i wogóle ni kupy ni dupy się trzyma miejsce ani fakty tego co wadel piszesz... jak na moje niech ktos zamknie ten temat po co pisac bzdury. Orzech kurde masz racje to juz ktorys kolega z rzedu ktory zginal... jak widze tragedie rodziny, rodzicow i wogole jak sie rozmawia z kims a pare dni pozniej nie zyje to przychdza do glowy refleksje...
KOZI
 

Postprzez dave » niedziela, 7 października 2007, 22:39

uwazam ze dobrze ze jest taki temat na forum, zdejmijmy czasem noge z gazu ;) nie jestem za stary, mam 24 lata a uwiezcie mi ze dochodze ostatnio do wnioskow ze nie mozna stale zapierdalac, trzeba miec umiar i wyobraznie co moze sie stac, zdarzaja mi sie odpaly ze pojade 180 miestem ale juz sie boje, moze nie swoich umiejetnosci ale umiejetnosci innych :? nogi z gazu panowie :?
13,93 et 8)

-- E30 M3 KILER-- :P
dave
thebestest of SRTB
 
Posty: 1804
Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 13:38
Lokalizacja: kor

Postprzez MP » niedziela, 7 października 2007, 22:39

Kozi trzeba rozmawiać o takich rzeczach, bo śmierć jest naturalną rzeczą i dzięki takim tematom można wiedzieć gdzie się jej spodziewać.

krzyze na drodze i ich rola " przestrogawcza " - z całym czacunkiem, ale dla mnie krzyż na poboczu to jak drzewo czy trawa, tyle tego już jest, ze dla mnie to normalby obraz polskiej drogi. Wszyscy zganiaja na wine dróg itp itd, a prawda jest taka, ze mamy dostosowac prędkość do warunków panujących na drodze i do własnych umiejetności. 99% krzyży to niedostosowanie wyżej wymienionych, a tylko 1 może 2 procent to ofiary wypadków. Całe multum - 99% - to natural Born Ofiaras - ludzie, którzy myślą,, że swoim służbowym sejczento/golfem2/bmw z 1410 roku zawojują świat bo umieją jechać 150 po prostej.

Streety spod światełm sadze, ze odbywają się na drodze znanej ludziom. Sam jeżdżę ostrożnie bo żal mi auta.

i na koniec - zapraszam na garb do Chmielnik, jak się jedzie z Ina do Bydgoszczy. Tam to dopiero można szurnąc podwoziem
Moje Ciasne Ale Własne Be Szesnaście
MP
Frequent User
 
Posty: 254
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2007, 14:42
Lokalizacja: Tam gdzie stało ZOMO

Poprzednia strona

Powrót do Ogólne



cron