No to myślę że w tej chwili mogę wyrazić swoją opinię o autku...
Pierwsze wrażenie po zajęciu miejsca pasażera: "Cholera, jak tu mało miejsca... Faktycznie trzeba jechać z kolanami w zębach...". Kiedy usiądzie się za kierownicą jest jeszcze gorzej. Na lewą nogę praktycznie jest miejsca na styk ale... Wystarczy chwila i czujesz się jak w domu, nie ma już problemu z brakiem miejsca, jest super wygodnie, auto przestaje być "damskie".
Skrzynia biegów jak i pedał gazu chodzą strasznie ciężko (w porównaniu ze zwykłymi autami), co po chwili jest tylko i wyłącznie kolejną zaletą tego auta.
Auto bardzo fajnie się prowadzi, reaguje na ruch kierownicy natychmiast. Można odnieść wrażenie jakby mózg łączył się bezpośrednio z układem kierowniczym i jakby auto wiedziało co chcesz zaraz zrobić.
Kolejna zaleta - RWD. Bardzo fajnie się ślizga, i co ważne, nie ma się wrażenia, że auto zaraz odleci, połamie się, wydachuje.
Reasumując, auto zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zarówno będąc na miejscu pasażera jak i "za kółkiem". Wrażenia z jazdy bezcenne. Idealna zabawka na odstresowanie się - ciepły letni wieczór, cruising przez miasto i problemy znikają, zostaje tylko jeden wielki banan na twarzy. Po prostu SUPER!
Ps.
Odnosząc się konkretnie do auta Five'a... Podtlenek to bardzo fajna zabawka
