Mav napisał(a):Kamil Wolski napisał/a:
Od czasu posiadania lustrzanki nie znam pojęcia "naturalne". Każde zdjęcie wywołuje z Raw'a, jednak wszystkie praktycznie identycznie (poza wartością exposure) więc można powiedzieć że naturalne...
Robiłeś to cyfrą? Nie bałeś się przepalenia matrycy?
Mam tylko jeden aparat - Canon 300D. Spalenia matrycy się nie boję
a jak trzasnelo w wierzowiec 300m od mojego bloku to nawet kompa wylaczylem z wrazenia
Wyłączaj lepiej kompa jak tylko słyszysz grzmoty. I to wyłączaj kompa, wyłączaj zasilacz, wyciągaj kabel zasilający i wszystkie kable sieciowe (i to nie 2cm od wtyczki). Kiedyś mi ładnie popaliło całego kompa
Kamil - ten wierzowiec na fotkach to ten na Szczęśliwej czy tam obok?? jak tak to mieszkasz niedaleko mojego kuzyna
To jest jedyny wieżowiec na moim osiedlu, jest on obok ulicy Duracza, zupełnie koło SP65. Mówię koło, bo ulica przy której stoi ten wieżowiec nazywa się troche inaczej, ale jest króciutka - taka wewnętrzna na podwórku.

