gshock napisał(a):dziadek ma racje , na nierownych zakretach mnie tikony robia , dupa lata przez 2 pasy.
za to na gladkich ktorych naliczylem az 2 ostatnio na mojej drodze do domu nic mnie nie powstrzyma
Dokładnie tak miałem w mojej beemce, ludzie się dziwili jak zmieniałem niski taczkowaty zawias na regulowane koni z minimalnym obniżeniem... A ja miałem w okolicy 3 zakręty przez które mogłem pojechać szybciej, a na 95% ulic bydgoszczy objezdzały mnie uno i tico.
Co ciekawe potem miałem koni o regulowanej twardości - po mieście najlepiej mi się jeździło z ustawieniami blisko SOFT, więc generalnie w aucie na codzień wydaje mi się że nie ma co przesadzać z twardością...
