Dziadek sobie jaja robi przecież
przednie zawieszenie jest całe do zrobienia: końcówki, tuleje, amory, sprężyny, tył sprężyny i może amory. Hamulce które są teraz założone są dobre......ale do roweru

Założę takie jak mam w 1.2 założone ale najprawdopodobniej z tyłu zastąpie bembny tarczami. Wymienić muszę też pompę wspomagania, opony, tak więc dlatego nie wiem kiedy wyjedzie. Tymbardziej, że przy zmianie rozrządu i oleju chce zdjąć całkiem głowicę, żeby wypolerować w niej kanały, popracować nad kolektorem ssącym i zrobić zawory na 3 kąty a także wydech wymienić na 2,25". Później z czasem może się uda odłożyć na inne wałki i soft. Jednak to wszystko narazie jest w sferze marzeń, ale jak to ktoś kiedyś mówił: Marzenia się czasami spełniają
