Auto po zakupie wyglądało tak:
miało bardzo dobre jak na takie małe badziewko wyposażenie, m.in klimę i 4 poduchy
jednak jako, że niebyłbym sobą gdybym czegoś nie zaczął zmieniać zaczęły się początkowo niewielkie zmiany w aucie, jak zmiana reflektorów z takich:
na takie:
W necie wyczytałem bardzo dużo informacji na temat swapów w corsie B silnika C20XE (Kadett GSI 16V, Astra GSI 16V, calibra, Vectra itp) i zrodził się we mnie pomysł na zrobienie takiego czegoś, jednak najpierw chciałem przygotować odpowiednio do tego celu auto, zmieniając np sprężyny na:
co obniżyło auto o jakieś 35mm
następnie przyszedł czas na hamulce i zmieniłem z takich
na takie:
gdzie pomiędzy zaciskiem a felgą pozostało 2,5mm miejsca (felga 14")
później kupiłem rozpórkę OMP:
i przyszedł wkońcu czas na silnik....
Szukając silnika przypadkiem (dzięki Ford_On`owi) trafiłem na coś takiego
Może nie wygląda jak ta 1.2, może trzeba też w niej pozmieniać hamulce, zawieszenie, pozakładać rozpórki, ale w przeciwieństwie do tej z 1.2 nie trzeba już do niej szukać silnika
W aucie trzeba wykonać pewne remonty, nie było oszczędzane, jednak silnik jest masakryczny
Po zrobieniu zawieszenia (tuleje, końcówki, amortyzatory) pojadę raz na wyścig zmierzyć się z Koziego VTECiem, później rozbiorę silnik, żeby nad nim nieco popracować






