gshock napisał(a):Mav napisał(a):Dobry przykładem jest moja bmka, nieliczni widzieli ją w pełnej krasie na samym początku
nie bylo zle.
i tak nic nie przebije zoltej deski w sportingu ktora odziedziczylem po poprzednim wlascicielu a teraz ja odziedziczyl moj nastepca

Fakt, oczojebnie sie to odbijało w szybie
U mnie niemiec byl zbulwersowany, jak po kolei się go pytałem gdzie są orginalne dywaniki (były z ryflowanej blachy), czy przypadkiem zachowal lusterka ori, no i czemu ten samochód ma atrapę od wersji 7 (nie mógl zrozumiec ze mi sie to strasznie nie podoba). Do kompletu byly jeszcze neony rozswietlające cała kabine na niebiesko w czasie jazdy (byly podpiete pod postojowe swiatla, wiec w nocy powodowaly splynięcie oczu podczas jazdy) i hiper instalacje audio w bagazniku - wywalona tapicerka w jej miejsce mdf obity zoltym skajem i odpięty głośnik w miejscu kola zapasowego - odpiety bo rezonował blachą wneki jak sto diabłów
Kwiatków mógłbym wymieniac duzo dluzej... niektórzy się bardzo dziwili ze doprowadzam auto do serii
