STELMI napisał(a):http://otomoto.pl/bmw-m3-turbo-2jz-supra-drift-C32763563.html
Wypada dodać, że w tym M3 siedzi już drugi silnik turbo. Pierwszy silnik to było fabryczne S50B32 zaturbione u Małeckich w Poznaniu i wystrojone z tego co pamiętam na ok 450 km. Ale tak jak szybko turbo zostało założone tak szybko silnik poszedł na sprzedaż. Działo się to ok 3 lata temu gdy ja swapowałem swoje Z3. Czaiłem się wtedy na tamten silnik ale spóźniłem się kilka godzin i ktoś z Warszawy mnie wyprzedził. Cena za kpl. swap z turbo to było wtedy ok 15 do 18 tys. Nie pamiętam teraz dokładnie ile. Zaraz potem wjechał na pokład właśnie 2JZ i podobno skończyły się wszystkie problemy, z którymi przy fabrycznym silniku tunerzy nie mogli się uporać. Mam tu na myśli Vanosy, sranosy, czujniki stuków, przepływomierz, sondy itp. Wygląda na to, że swap na 2JZ to w tej chwili chyba jedyny sprawdzony sposób na bezawaryjne M3T bo z S50B30 też podobno różnie bywa. Bo z tego co zaobserwowałem tonajczęściej jest tak, że podobno operacja się udała tylko pacjent nie przeżył i ze wszystkich M3T jakie pojawiły się chyba żadne nie jeździ.