Auto do upalania

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Re: Auto do upalania

Postprzez weede » czwartek, 30 stycznia 2014, 19:38

RX-8 świetne tylko wsadzić tam LS-1 ;)
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Re: Odp: Auto do upalania

Postprzez STELMI » czwartek, 30 stycznia 2014, 19:56

weede napisał(a):RX-8 świetne tylko wsadzić tam LS-1 ;)

Z LS-1 to nawet maluch byłby świetny ;)
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Re: Auto do upalania

Postprzez Gorliś » czwartek, 30 stycznia 2014, 20:11

W sensie nadal jestesmy w temacie budzetowych upalatorow :mrgreen:
Schodzac blizej ziemi mozna k serie wlozyc do RXa. Albo do lotusa. Albo do MR2-ki . Przy czym to tez nie bedzie budzetowo:P
Avatar użytkownika
Gorliś
thebestest of SRTB
 
Posty: 1036
Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 17:26
Lokalizacja: BDG

Re: Auto do upalania

Postprzez STELMI » czwartek, 30 stycznia 2014, 20:50

z budżetowych upalatorów jak to nazwałeś to kusi mnie od dawna takie coś:

https://www.youtube.com/watch?v=MbSlG7Jfk68

Lekka buda CC + silnik z motoru umieszczony centralnie
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Re: Auto do upalania

Postprzez weede » czwartek, 30 stycznia 2014, 20:59

takie coś i tak zbudować w Polsce (ciekawe kto by to jeszcze zrobił) to pewnie około 30-40k...zakładając, że nie ma tam sekwencji tylko zwykła skrzynia. Na Polskie tory chyba najlepiej byłoby kupić e36 m3 i zrobić podstawowe rzeczy, bez kombinowania.
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Re: Auto do upalania

Postprzez ravestation » czwartek, 30 stycznia 2014, 22:29

i modlić się, żeby vanos nie powiedział papa :P

moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak budżetowe upalanie... budżetowo to można kupić używane auto po kimś nieznanym (w najlepszym przypadku od kumpla), a jak się zacznie upalać to wtedy tak naprawdę zaczynają się pojawiać koszty

ale ja się nie znam :mrgreen:
"The fact is that if you want a sports car, the MX-5 is perfect. Nothing on the road will give you better value. Nothing will give you so much fun. The only reason I’m giving it five stars is because I can’t give it 14." - Jeremy Clarkson
Avatar użytkownika
ravestation
thebestest of SRTB
 
Posty: 1537
Dołączył(a): piątek, 17 sierpnia 2007, 14:52
Lokalizacja: Bydgoszcz / Fordon
Auto: Q7 & Cayman S

Re: Odp: Auto do upalania

Postprzez Mav » czwartek, 30 stycznia 2014, 22:38

Auto ma byc do upalania i slizgania sie czy do wygrywania? Bo wygrywac rwd naprawde nie jest latwo. Fwd bedzieduzo latwiejsze zeby robic powtarzalne dobre czasy. A to podstawa wygrywania.
Dobrze wywazone lekkie fwd ze szpera naprawde jezdzi fajnie. Rwd bedzie jechalo do momentu wystapienia poslizgu(ktory zabija wynik) bardzo podobnie. A jak sie pojawi wilgoc to rwd dostanie klepy od wszystkiego.
Celowo nie wspominam o awd. Bo tego napedu akurat nie trzeba tlumaczyc
Avatar użytkownika
Mav
Forum Clubber
 
Posty: 618
Dołączył(a): poniedziałek, 23 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec
Auto: Nitro GTI Kombi

Re: Auto do upalania

Postprzez weede » czwartek, 30 stycznia 2014, 22:49

ja już nie wierze w polskich tunerów poprostu i wolałbym kupić coś na tyle mocnego w serii żeby tego nie tykać.

Mnie jeszcze ciągnie do opla speedstera, znajomy teraz to ma i czasy to kręci niesamowite, a motor to zwykłe oplowskie 2.2.
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Re: Auto do upalania

Postprzez ravestation » czwartek, 30 stycznia 2014, 22:51

masa + silnik z tyłu + rwd

poza tym mi się wydaje, że tuning to zawsze będzie ryzyko (wydech i program to nie taki tuning o jaki nam chodzi)... jak się mocno ingeruje w mechanikę, zawsze coś się ma prawo spierdolić

dlatego co raz częściej ludzie którzy mają kasę i są zmęczeni "tuningiem" kupują porsche 911tt, corvette, evo, exige, rs, m, itp

są też tacy co lubią dłubać i zawsze będą to robić, pomimo fuck up'ów i większych lub mniejszych nakładów pieniężnych
"The fact is that if you want a sports car, the MX-5 is perfect. Nothing on the road will give you better value. Nothing will give you so much fun. The only reason I’m giving it five stars is because I can’t give it 14." - Jeremy Clarkson
Avatar użytkownika
ravestation
thebestest of SRTB
 
Posty: 1537
Dołączył(a): piątek, 17 sierpnia 2007, 14:52
Lokalizacja: Bydgoszcz / Fordon
Auto: Q7 & Cayman S

Re: Auto do upalania

Postprzez GaRaż » piątek, 31 stycznia 2014, 00:03

ravestation napisał(a):masa + silnik z tyłu + rwd

poza tym mi się wydaje, że tuning to zawsze będzie ryzyko (wydech i program to nie taki tuning o jaki nam chodzi)... jak się mocno ingeruje w mechanikę, zawsze coś się ma prawo spierdolić

dlatego co raz częściej ludzie którzy mają kasę i są zmęczeni "tuningiem" kupują porsche 911tt, corvette, evo, exige, rs, m, itp

są też tacy co lubią dłubać i zawsze będą to robić, pomimo fuck up'ów i większych lub mniejszych nakładów pieniężnych

Racja , moge sie odniesc do tuningu ECU , tu wymagana jest duza ilosc czasu(coz w w tzw, strojeniu liczy sie powtarzalnosc , male kroczki , trzeba za kazdym razem zadbac o te same warunki pracy czujnikow , przestudzenia) oraz hamownia obciazeniowa (szczegolnie przy systemach stand alone )- tu jesli nie masz wlasnej to musisz wynajac a to juz koszta. Ostatnio rozmawialem z Weed o pociskaniu na torze i jesli faktycznie miescisz sie w takim speedster to chyba najlepsza opcja za relatywnie male pieniadze. Obojetnie co bys chcial zbudowac do upalania to jest kwestia klasy w jakiej masz sie poruszac , generalnie od tego trzeba zaczac. Wypowiedziec moge sie jedynie jak wiecie w marce ktora znam , by zbudowac cos naprawde fajnie zasuwajacego to gdzies 30-40k trzeba miec no ale w tej cenie mysle ze to juz bedzie maly killer torowy.
... GaRaż Racing ...
>> Serwis i naprawa pojazdów <<
GaRaż
thebestest of SRTB
 
Posty: 1270
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 19:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Auto do upalania

Postprzez --orzech-- » piątek, 31 stycznia 2014, 06:34

mav słyszałeś reva. jesteś zmęczony tuningiem kupuj 911. a nie nam tu tyłek zawracasz.
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Re: Auto do upalania

Postprzez Pit » piątek, 31 stycznia 2014, 07:33

weede napisał(a):RX-8 świetne tylko wsadzić tam LS-1 ;)

Nie wlezie, tzn wlezie, ale auto nie będzie skręcać z uwagi na mus kombinacji z przekładnią kierowniczą. Nie ma szans, żeby została na swoim miejscu. Bolączka wszystkich swapowanych na tłokowce ósemek. Z siódemką problemu nie ma.
486 KM, 530 Nm
1.3 0V
Avatar użytkownika
Pit
Forum Killer
 
Posty: 980
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 13:10
Lokalizacja: Suburbia
Auto: FD3S

Re: Odp: Auto do upalania

Postprzez Mav » piątek, 31 stycznia 2014, 08:19

Speedster jest bardzo lekki. Nie potrzebuje duzego napedu by byc szybki. Lekkosc nie wymaga przewymiarowania hamulcow, opony sa tansze itd...
Niestety coraz mniej jest lekkich samochodow z racji tendencji na rynku- malo kto chce teraz kupowac ascetyczne auta. Obroslismy w piorka wygody. Niestety dopuki baza na wyscigowke bedzie otyly zwykly dupowoz (co z tego ze ma aspiracje byc gti) to bedzie tak zawsze.
Rx8 to swoja droga ciezkie bydle jak na te zachwyty nad lekkim wanklem :-\
Swoja droga obserwujac listy startowe i wyniki roznuch pojezdzawek (interesuja mnie tylko tory i pseudo tory jak ułęż) to rwd tam tak latwo nie wygrywa. A jezeli juz to dlatego ze kierowca byl b.dobry ale pewnie w rownie mocnym fwd by sie sam objechal. DOPIERO poznan wyrownuje szanse pomiedzy rwd a fwd. Mysle ze tu tez jest wazny fakt opon. Poznan grzeje rownomiernie opony w rwd a fwd moze zaczynac miec problemy z przegrzanym przodem. Do tego b. szybkie luki pozwalaja prowadzic rwd neutralnie. A o to chodzi na torze.

Ktos powie ze nie chodzi o auto do wygrywania ale zapewniam ze dobry wynik to podstawa dobrego upalania ;-)
Avatar użytkownika
Mav
Forum Clubber
 
Posty: 618
Dołączył(a): poniedziałek, 23 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec
Auto: Nitro GTI Kombi

Re: Auto do upalania

Postprzez saron22 » piątek, 31 stycznia 2014, 09:41

Ja się zastanawiam dokąd zmierza ta dyskusja - mowa była o budżetowych autach a pojawiają się tutaj speedstery, M3, RX z LS itd itd. To nie są budżetowe auta nawet bez upalania ich :!: Dla mnie budżetowe auto to takie, do którego na szrocie kupuję pół bagażnika części za 1000 zł. Do każdego z aut, które wymieniliście ciężko kupić cokolwiek poniżej 1000 zł nie mówiąc już jak zesra się coś grubszego. Gdzie w takim razie ta "budżetowość"??
Avatar użytkownika
saron22
thebestest of SRTB
 
Posty: 1171
Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2008, 18:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Auto do upalania

Postprzez ravestation » piątek, 31 stycznia 2014, 09:46

orzech złośliwcze! wiesz co miałem na myśli ;)

speedster jest tylko "drogi" w zakupie... napisałem ".." bo to zawsze jest pojęcie względne czy dla kogoś 40/50 tyś zł to dużo czy mało

po rozmowie z Panem Sobaniakiem (wspominam o nim poniżej) wiem, że te auta się bardzo łatwo przekłada, więc jak to ma być na tor, to jest to również forma zmniejszenia budżetu na zakup tego auta

nie mniej silnik to zwykłe 2.2 z Vectry C lub 2.0T z Astry OPC, tarcze chyba z Omegi, klocki też, jak się karoseria zesra, to całą kleisz bo jest z laminatu (chyba nie muszę pisać, że ceny części do Opla są tanie?)

Ja prawie kupiłem speedster'a turbo, ale jakiś Szwed go zarezerwował i dzień przed wyjazdem po auto sprzedający mimo zapewniania mnie o chęci sprzedaży odesłał mnie z kwitkiem, tak samo było z lotusami... ten od Walnedy w Wawie wyglądał jak po przejściu tornada a kosztował 80 koła, 2gi po Kras'iu jak dzwoniłem że przyjeżdżam to akurat stał na ulicy i czekał na klienta (oddzwonił po godz że sprzedał), można też pojechać do Pana Sobaniaka w Poznaniu i z nim pogadać (ściąga i naprawia te auta), aczkolwiek troszkę mnie wkurwił, bo miał na sprzedaż czerwonego z kompresorem za 80 koła, miał oddzwonić i się umówić na wizytę, nie zrobił tego, ja poczułem się zignorowany więc olałem i kupiłem w końcu evo - dziś ten lotus jest wystawiony za prawie 90k zł ;)

jak ktoś się mieści do lotusa/speedstera to jest to mega auto, jest spartańskie, ale moim zdaniem wygodne, nalezy się pogodzić z brakiem wspomy (ale auto jest tak lekkie, że mi to nie przeszkadzało), wersja 200 konna lotusa nakurwiała, dosłownie nakurwiała tak, że myślałem że odlecę w powietrze (mega doznania w środku), jest też dość głośno w środku, super się prowadzi, części relatywnie tanie do osiągów jakie nam to auto proponuje (circa 4-5 sek do 100) i pali przy tym 8-10 litrów paliwa...
"The fact is that if you want a sports car, the MX-5 is perfect. Nothing on the road will give you better value. Nothing will give you so much fun. The only reason I’m giving it five stars is because I can’t give it 14." - Jeremy Clarkson
Avatar użytkownika
ravestation
thebestest of SRTB
 
Posty: 1537
Dołączył(a): piątek, 17 sierpnia 2007, 14:52
Lokalizacja: Bydgoszcz / Fordon
Auto: Q7 & Cayman S

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne



cron