przez KOZI » środa, 18 kwietnia 2007, 18:37
Byłem dzisiaj tam. Ten koleś co nam mierzył twierdzi, że hamownia zawsze ustawiania jest przed pomiarami a pozatym nawet jak by były różnice w obrotach to niezauważalne a moc niby nawet jakby wogóle się obroty nie zgadząły jest i tak i tak ta sama i że pewnie gadają tak Ci co wyszło im za mało czyli głównie podobno bmki jak twierdził:) Ja przyjehcałem wtefdy na końcu i nie wiem ile komu wyszło... Dziwne, że j amiałem przekładke kompa i jeszcze jedne pomiar i vtec włączął się o 1000obrotów szybciej a na wykresie praktycznie tak samo... No ale tera zto już pewnie lipa, trzeb abyło jechać w więcej osób i danwo temu faktycznie... Sam już nie iwme czy faktycznie jest tak jak mówi, że nawet jak obroty inne to moc i tak ta sama?