ravestation napisał(a):mnie zdziwiła tylko ta instalacja LPG w Porsche, gdyż (może się nie znam), ale butla z przodu to chyba mało fortunny i dość ryzykowny sposób montażu.
Ja w ogole nie rozumiem w czym problem ze butla jest zamontowana z przodu?? Jaka roznica gdzie jest butla zamontowana?? Pewnie chodzi o ewentualnie rozszczelnienie butli w razie wypadku?? Dla mnie takie obawy sa bez sensu bo rownie dobrze mozna dostac strzal z tylu tez prosto w butle gazowa i ryzyko z tym zwiazane jest podobne. A szanse na to ze dostane akurat z tej strony z ktorej mam butle wydaja sie byc 50 - 50...
STELMI napisał(a):stwierdzenie, że auto musi robić duże roczne przebiegi, zeby opłacało się mieć gaz są bez sensu. Ja liczyłem, ze wystarczy, że mi się połowa ceny instalacji zwróci i już jestem na 0, bo auto przy sprzedaży mając LPG jest mniej więcej o pół ceny LPG droższe. Druga sprawa - kto powiedział, ze musi mi się zwrócić w ciągu roku?
Ja nie uwazam ze stwierdzenie ze trzeba robic duze przebiegi by oszczedzac jest bez sensu a tym bardziej, ze instalacja nie musi sie zwrocic po roku. To po jakim czasie ma sie zwrocic?? Po 5 latach?? Jak juz ten samochod ci sie znudzi i go sprzedasz bo nie bedziesz mogl na niego patrzec?? Albo w miedzy czasie urodzi ci sie dziecko i bedziesz potrzebowac wiekszego samochodu to gdzie wtedy sa oszczednosci?? Ja uwazam ze biorac pod uwage wszelkie niedogodnosci zwiazane z LPG a nie ukrywajmy ze takie sa (dla jednego sa bardziej uciążliwe dla innego mniej) plus wszystkie inne koszty z tym zwiazane to musi byc w krotkim czasie widac oszczednosci by to w ogole mialo sens. W przeciwnym wypadku z tymi oszczednosciami jest torche tak jak z kredytem w Prowidencie: Rata to tylko 100 zl

Ale platna raz na tydzien czyli 4 razy w miesiącu
Skoru uważasz ze zrobiles swietny interes montując LPG w 206 1,1 to liczymy:
Cena PB 95 5,34
Cena LPG 2,24
Ceny z dnia dzisiejszego ze stacji przy Auchan.
Montaz LPG 2600 zl (kumpel ostatnio montowal w Astra II, drugi kumpel w Xantia wiec ceny dosc aktualne)
Spalanie PB95 pewnie ok 7 litrow
Spalanie LPG pewnie ok 9 litrow
7 litrow x 5,34 = 37,38 za każde przjechane 100 km
9 litrow x 2,24 = 20,16 za każde przjechane 100 km na LPG
I tu widac oszczedność bo zakladajac
niewielki przebieg ok 8 000 km daje nam:
Pb95 37,38 x 10 x 8 = 2990,4
LPG 20,16 x 10 x 8 = 1612,8
Niby roznica spora ale:
samochód nie jezdzi na samym LPG ale do rozruchu i nagrzania silnika potrzebuje Pb95. Mysle, ze mozna smialo przyjac ze na kazde 100km na (w ruchu mieszanym i miejskim trybie jazdy) potrzebuje 1 litr Pb 95 za 5,34.
5,34 x 10 x 8 = 427,20 na rok ktore nalezy dodac do ceny LPG
1612,8 + 427,20 = 2040
Do tego za badanie techniczne zamiast placic 98 placimy 168 zl. 168 - 98 = 70 zl
2040 + 70 = 2110
Do tego dodajmy coroczny przeglad i regulacje instalacji LPG, wymiane filterka, tego i tamtego np 200 zl
2110 + 200 zl = 2310
A teraz odejmujemy:
2990,40 - 2310 =
680,40
Pamietamy tez ze za montaż LPG zaplacilismy ok 2600 (a samochodu nie mamy zamiaru sprzedawac by odzyskac polowe kwoty ktora zaplacilismy za montaż LPG)
2600 / 680,40 = 3,82....
Wniosek jest taki, ze aby zacząć oszczedzac musimy pojezdzic ponad 3,5 roku. Aby zaoszczedzic 2600 zl musimy pojezdzic kolejne 3,5 roku.
Wybaczcie Panowie ale ja tutaj kalkulacji nie widze...
W tym zestawieniu nie ma tez wzmianki o innych kosztach zwiazanych z LPG czyli np dwukrotnie wiekszej częstotliwosci wymiany swiec zaplonowych i przewodow (oszczedzamy pare zlotych na wymianach filtra paliwa...) oraz o duzo wiekszym ryzyku poważnej awarii ktore wystepuja w autach zasilanych LPG. Mam tutaj na mysli zatarte pompy paliwa, rozerwane kolektory ssace, sondy lamda, wypalone gniazda i zawory. Nie ująłem tego celowo ponieważ pewnie trudno przewidziec jakie jest dokladnie ryzyko takiej awarii oraz trzeba wziać pod uwage fakt ze jednemu przez 100 tys km nic sie nie popsuje a innemu po 15 czy 20 tys km wypali zawory w glowicy.