więc po wstępnych oględzinach podejrzanym został akumulator. Jednak ja troche sceptycznie do tego podchodze bo objawy ni w ząb mi nie pasują do padającego akumulatora
No, ale zobaczymy - jutro robie podmianke i wezme ten do siebie a do tego auta dam mój i zobaczymy co się będzie działo, ale podejrzewam, że to nic nie zmieni. Napięcie wszędzie dochodzi odpowienie więc jeśli nic to nie da to sie wymieni automat.
Pozdro
