przez Jarek104 » sobota, 25 sierpnia 2012, 17:39
a ja służyłem za kierowcę na innym weselu, także niestey nie dałem rady być ani u jednego ani u drugiego.
Najlepszego życzę Młodym Małżonkom. Skoro już zrobiliście ten krok, to bądźcie szczęśliwi i nigdy go nie żałujcie!