Qwa jeden wielki kibel ten zestaw plug and play ms'a

rownie dobrze mogli dac wszystkei podzespoly ms'a w woreczkach, podobna ilosc roboty by to poogarniac.
Z wesolych rzeczy (moze nei dla pit'a bo to jego) dzis wysadzilismy w powietrze akumulator, bo zewnetrzny regulator napiecia (oczywiscie byl w pakiecie z ms'em) ladowal ponad 20v

fuck yeah

Naprawde masa zabawy z tym półproduktem.
W koncu properek wyjechal na wlasnych kolach i poza chorobami wieku dzieciecego dziwnie dobrze chodzi na mapie, ktora praktycznie wzialem z kosmosu

troche dostroilismy i AFR jest calkiem znosny w podcisnieniu. Nawet niezle odpala jak na swiezo zalozonego standalona

no, moze poza faktem ze nei ma wplywu na wolne obroty
Z rzeczy nie uwzglednych przez tworcow tegoz ms'a jest kwestia sterownia pompy paliwa, brak sterowania krokowcem (przynajmniej nei tym, ktory jest w neonie) i jakby predkosciomierz nei dziala. Zreszta jest fajny cyrk bo napiecia i masy na rozne rzeczy w neonie przechodza przez komputer i po jego wyciagnieciu i zastepieniu rzekomym standalonem poginelo praktycznie wszystko - od sensorow przez zaplon po wentylator.
Oddac trzeba honor, ze ms sam w sobie dziala rewelacyjnie i pewnie na dniach pobawimy sie strojeniem w doladowaniu (jak proper wykupi licencje na soft heheh).