Za mnie "Orzeszek" mial odebrać T-shirta....ale kurde go gdzieś wiewióra wciela...Weźcie go pogońcie bo nie mam sily na zapracowanego Qzaja.... wiecie maturka te sprawy
przez FELIPE » poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 16:38
#OLEJ# napisał(a):Za mnie "Orzeszek" mial odebrać T-shirta....ale kurde go gdzieś wiewióra wciela...Weźcie go pogońcie bo nie mam sily na zapracowanego Qzaja.... wiecie maturka te sprawy