przez Dziadek » wtorek, 29 czerwca 2010, 07:31
Nysa jest o wiele na sprinty za ciężka, pewnie z +50KM by sprawę wyrównało,ale wtedy byłaby to zbyt wkurwiająca nysa

Tak czy tak miło było pośmigać, uważam że autobus i tak nieźle daje sobie radę. Wiertarka Koziego masakra, zwłaszcza po myjni

I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.