launch control a antilag

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez qrax » środa, 2 czerwca 2010, 20:24

--orzech-- napisał(a):chłopapcy w japoncach do driftru uzywaja nitro...
do 2 tysi wala nitro pozniej juz turbina sama sobie radzi


W Polsce tez conajmniej 2 auta driftują z nitro, m.in. Kodżan ze żnina - miał ogromną dziure i znalazł lekarstwo ;)
Avatar użytkownika
qrax
Super user
 
Posty: 175
Dołączył(a): piątek, 23 lutego 2007, 00:44
Lokalizacja: Tuchola

Postprzez Oskar » czwartek, 3 czerwca 2010, 11:46

ZyZZyX napisał(a):A ja znam inny sposób na problem turbodziury na starcie. Jak kiedyś Gshock wspominał jak to zrobić, wystarczy stojąc na światłach, zaciągnąć "ręczny" i na pół sprzęgle dawać gazu. Jak się zapali zielone puszczamy sprzęgło, a turbina już jest napompowana i startujemy z poziomu cieśnienia w turbinie (niewiele bo niewiele ale zawsze kilka dziesiątych bara jest).

Oczywiście ma to też złe strony...

Kiedyś nawet to przetesowałem, ale trzeba by przećwiczyć to aby dojść do wprawy.

:)


praktycznie sprowadza się do tego samego- pompowania turbo i strzału ze sprzęgła. Jak tylko technicznie da radę sprawie sobie ALS i LC. Na 15 czerwca mam termin w mapteku w Poznaniu. Zobaczymy czy chłopaki sobie poradzą. Jak się wszystko uda pozostaną już same przyjemności typu klatka, malowanie felg, nowe siedzenia, kiera, itd.
Avatar użytkownika
Oskar
Super user
 
Posty: 187
Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 00:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Fiveopac » piątek, 4 czerwca 2010, 09:27

Kamil Wolski napisał(a): O ile się nie mylę to Five chyba coś takiego kiedyś miał w niebieskiej?

Mialem procedures startowa i flat shifty - w sumie to takie podtrzymanie doaldowania poprzez trzymanie silnika na wysokich obrotach przy zmianie biegów (bez puszczania gazu wcisnietego przez caly czas do oporu - po prostu kopiesz sprzeglo przy zmianie biegow). Mozna to robic bez elektroniki ale wymaga to wprawy w prawej nodze.
Launch controll odbywal sie u mnei poprzez ustawienie odcinki na granicy obrotow kiedy jeszcze byla trakcja, wcisakajac sprzeglo i gaz w podloge wlaczalo sie LC i obroty odcinaly sie np na 3,2 tys (i opoznial sie zaplon) tym samym skutczenie pompujac doladowanie pod 0,5 bara. Normalnei nie mialbym szansy zobaczyc takiego doladowania na tak niskich obrotach wiec po puszczeni sprzegla auto ruszalo calkiem konkretnie albo stalo i zostawialo gume na asflacie dlatego lepiej LC spisuje sie w 4x4.
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Poprzednia strona

Powrót do Techniczne



cron