Jako, ze mam tarcze nacinane + zajebisty klocek Kaschiama (czy jakos tak ogolnie twardy i się pali) piszczą mi hamulce.
I teraz pytanie, czy tak musi być z nacinaną tarczą czy to wina twardego klocka? Czy cos jeszcze innego? Czy zmienia coś niklowanie tarczy?
Pyt. dodatkowe - czy klocki green stuff są ok? czy szukać czegos innego?


