ze szczegolow to napisze co wiem
kolega wlasciciela czarnego civica zobaczyl skradziona honde na stacji w chelmzy puscil sie w poscig typki uciekli pieszo w pole i zostawili samochod. civa miala pomalowane wklady od ringu na niebiesko, zerwana folie z szyb, przebite nr, i tunningowego orla na masce
na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. pozdro