Jako że byłem z rodzinką w osobach Żona i dwójka maluchów pierwsze co nastąpiło to wystraszenie mojego dwuipółletniego synka trylioncalowym wydechem w jednym z aut. Po wyjściu z auta Młody przykleił się do nogi taty. To poczucie ojcowskiej satysfakcji że jest się tym który gwarantuje bezpieczeństwo - bezcenne. Pierwszy plus dla Imprezy. Później było już znacznie lepiej, chłopakom podobało się podrzucane w powietrze błoto,Subaraki też, może nie tak jak zaparkowana na parkingu stara cysterna, a żona przekonała się że Impreza WRX Wagon to fajne rodzinne auto :grin:
Byliśmy niezadługo ale udało mi się strzelić kilka fotek, czym dzielę się poniżej.
PS> Pozdrawiam wszystkich którzy korzystali z Auto-Mapy by dojechać na miejsce
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]