przez Brychu » niedziela, 21 września 2008, 22:45
Wiesz, kiedyś kręciliśmy kilka razy jakiś materiał, bez zamazywania tablic był umieszczany w internecie. Pierwsza sytuacja: kręcimy kolejny klip, przyjeżdża patrol, dokumenty, rozmowy i tekst: "No panowie, brakuje tu jeszcze czerwonej Mazdy i czarnego Golfa, ale ich też w mieście odpowiednio przetrzepiemy". Sytuacja druga, rutynowa kontrola, daję prawo jazdy: "Ooo a to nie pan się podpisuje pod tymi filmami ? To sprawdźmy samochodzik, a przy okazji koledze z Golfa pan powie, że tak ładnie wyszedł na filmie że z chęcią się z nim spotkamy". Sytuacja kolejna: jedno z aut na jednym z klipów zostało skonfiskowane przez policje, co niektórzy którzy brali udział w tym samym materiale i mieli dość szczegółowe kontrole przeprowadzone przez miejską policję ds. przestępczości samochodowej. Nie wspomnę już o sytuacji z Wałbrzycha zdaje się, gdzie na youtube gość wrzucił onboard z Subaru Imprezy i nawet telewizja o tym mówiła. Fakt faktem że się przyznał a mógł się wypierać, ale jednak. Oczywiście wszystkie klipy mają cyfrowy obraz więc nie są do końca żadnym dowodem, wszystko może być efektem pracy przy komputerze, ale czasami po prostu szkoda czasu na przepychanki z policją. Myślę też że nie jesteś świadomy może do końca tego, że co niektórzy ujęci na takim czy innym klipie może mają czasem doczynienia z czymś co stoi na powiedzmy pograniczu prawa i wszelkie zainteresowanie służb mundurowych ich osobą jest niewskazane. Myślę też, że nie do końca jesteś świadomy tego jak łatwo policjant może Ci wmówić stworzenie zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym, co jest już bardziej bolesne niż 200 zł mandatu. Oczywiście taki klip nie będzie raczej podstawą do wystawienia mandatu, ale przesadne zainteresowanie policji danym autem/właścicielem nie zawsze jest na rękę.
Całe życie piachem w ryj.