wiele z tych "wyjaśnien" jest wyssana z palca - podam tylko jedno, budynki wielkosci WTC maja wbudowane ładunki juz na etapie konstrukcji, zeby łamały sie pod soba a nie leciały gdzieś na bok. Końcówka zalatuje ksiązkami Dona Browna Pewnym jest, ze tam pociągali sznurki ludzie na samym szczycie ale tego nie dowiemy sie nigdy.