przez STELMI » wtorek, 5 sierpnia 2008, 08:19
w Kazimierzu Biskupim do dupy jest prawy pas, bo pod koniec ćwiartki są mocne wyboje, aż autem podrzuca, do tego jest dużo małych kamyczków i jak tam byłem to 3 osoby miały pęknięte przednie szyby, bo jechały za kimś i dostały kamyczkami, chociaż ja ten pas dość dobrze wspominam, bo tam zająłem 1 miejsce w klasie 1.6 i 1.8 na zlocie VU