sky doszedl do cwiercfinalow i walczyl z ogniem, akurat serwis na tej imprezie robil ktos inny, ja bylem "media", sky zostal zrobiony tego samego dnia w pare godzin, dostaly dwie felgi najmocniej, i troche sie posypalo zawieszenie, ale generalnie glupoty wygladalo to gorzej.
Tak jak pisalem sky kilka godzin pozniej juz latal bokiem.
ja bede w koszalinie ze SKy

w lipcu.
pozdro
P.S. przyczyna wypadku, na drodze zostal płat opony i generalnie wypadajac SKy do pierwszego boku, uslizgnal sie prosto