Odnosnie 3 dniowej zaloby- ciekawy felieton

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Odnosnie 3 dniowej zaloby- ciekawy felieton

Postprzez weede » sobota, 25 listopada 2006, 21:11

:arrow: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemk ... udy,820751

Trzy dni obłudy

Piątek, 24 listopada (15:21)

Nie ulega kwestii, żałoby wychodzą u nas coraz bardziej profesjonalnie. Stacje telewizyjne szybko wrzucają logo w czerń albo opatrują je czarną pętelką, podobnie zmienia się kolor internetowych winiet i pierwszych stron gazet, a przyuczeni dziennikarze gładko sypią dyszoszczypatielne frazy: "Wszystkie polskie serca przepełniła żałoba", "Cała Polska łączy się w bólu", "Wszyscy płaczemy razem z rodzinami ofiar" i tak dalej.

Telewizje pilnują się nawzajem, czy może która nie dość skwapliwie przybrała żałobną minę i nie zdjęła dobranocki. I licytują się ogłaszaniem na czarnych paskach, ile która przeznacza dla rodzin ofiar. A jeśli zamiast obowiązkowego nieustającego rozsmakowywania się w płaczu wdów i sierot poleciał gdzieś normalnie serial, ogłasza się hańbę i znieczulicę i odpowiedzialni muszą się grubo tłumaczyć.

Prezydent ogłasza żałobę narodową. Trzydniową. Jeden dzień by nie wystarczył. Po zawaleniu się hali targowej, gdzie zginęło znacznie więcej osób, jeden dzień wystarczył, ale wtedy było wtedy, a teraz jest teraz - zginęli nie przypadkowi hodowcy gołębi, tylko górnicy na posterunku pracy.

Nasi żołnierze w Iraku też ginęli na posterunku, ale do głowy nie przyszło nikomu ogłaszać z tego powodu żałobę. Teraz może przyjdzie.

Zginęło 23 ludzi. Każdego weekendu o kilkunastu więcej ginie na polskich drogach, ale to nie jest żaden news, nie ma do pokazania zapłakanych wdów i sierot zebranych w jednym miejscu, więc nikt z tego powodu nie będzie urządzał żałobnego cyrku, a prezydent nie będzie się starał zasłużyć ogłaszaniem trzydniowej żałoby. Zresztą musiałby dla proporcji ogłosić czterodniową.

Wszystkie serca się rwą i płaczą, cały kraj stanął porażony ogromem górniczej tragedii. Tylko że jak oderwę wzrok od telewizora czy gazety, to nic podobnego nie widzę. Ludzie zajmują się swoimi sprawami, śpieszą się, cisną w metrze, klną, jak jeden drugiemu nadepnie na stopę. Nikt nie odwołuje codziennych zajęć - chyba że jest aktorem albo muzykiem, ale to nie jego decyzja - nikt nie przekłada na inny dzień imienin.

Jeśli właściciele dyskotek usłuchają nakazu pana prezydenta i pozamykają w ten weekend lokale, to ludzie strasznie ich sklną. Ale pewnie większość nie zamknie. Ot, powiesi się na stroboskopach czarną wstążkę albo zarządzi w trakcie, żeby wszyscy przerwali na moment pląsy i chwilą ciszy oddali cześć ofiarom tragedii. I jakby co, to znaczy jakby przyszła policja, będzie można wytłumaczyć, że impreza miała poważny charakter.

Może jakiś tabloid trzaśnie fotki i wywali je w poniedziałek z tytułem "Ci degeneraci mają gdzieś naszą żałobę!". I ci sami ludzie, którzy weekend przetańczyli albo nie mogąc obejrzeć filmu w kinie puścili sobie na DVD "Krwawe bęcki 7" będą przez chwilę oburzeni, chyba że ktoś rozpozna na zdjęciu akurat siebie.

Bądźmy poważni: trzydziestoparomilionowy naród nie znieruchomieje na trzy dni w bólu z powodu śmierci dwudziestu kilku osób. Nikt nie jest w stanie aż tak się przejąć tragedią kogoś, o kim tylko słyszał. Owszem, możemy wykonać jakiś gest solidarności. Wpłacić na ofiary, pójść na mszę, spuścić flagi, powstrzymać się przez jeden dzień. Normalny człowiek współodczuwa z innymi i chce jakoś okazać swe współczucie. Jakimś gestem. To jest szczere, ale z natury rzeczy trwa chwilę.

Ale chwila nie wystarczy, gdy każdy chce być w żałobie prymusem. Mediom żałoba pozwala ukryć, że tak naprawdę chodzi o szoł, o niusa, bo wszystkie te płacze i lamenty nabijają słupki oglądalności, a i gościom, przewijającym się korowodem przez studia i łamy coś z tej popularności skapuje, więc nawet pisarz Kuczok (ten od powieści pod adekwatnym tytułem "Gnój") może przy okazji wystąpić jako chwalca tradycyjnej śląskiej rodziny jako ostoi wartości. Polityk może się wykazać, jak to bezbrzeżnie kocha wyborców. Niejednej firmie demonstracyjne dorzucenie kasy na ofiary przysporzy reklamy.

A my wszyscy patrzymy na to owczym wzrokiem i posłusznie dajemy się terroryzować, choć może w duszy ktoś czuje, że to jakiś cyrk, obłęd, że nic w tym nie ma z autentycznego współczucia, bo jeśli było, to się dawno rozpuściło w urzędowym rytuale, tylko sam cyrk, fasada, cymbał grzmiący i miedź brzęcząca - ale przecież nijak zaprotestować, bo wyjdzie, że się nie współczuje i nie szanuje ludzkiego bólu.

Kto go bardziej nie szanuje, zapytam - ten, kto się od tej żałobnej kampanii dystansuje, czy ci, co ją do granic absurdu nakręcają?


Źródło informacji: INTERIA.PL
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Postprzez Brychu » sobota, 25 listopada 2006, 23:11

Może jestem nieczuły, nie jestem wrażliwy, ale stało się - wypadki były i będą, a 90% tych co afiszują się z żałobą robi to na pokaz a tak naprawdę mają to w dupie. Przykra sytuacja, rodzinne dramaty, ale jakoś osobiście nie czuję potrzeby, żeby wszystkie strony www oglądać w odcieniach szarości.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez STELMI » sobota, 25 listopada 2006, 23:40

bo powinno się znać umiar. Nie mam nic przeciwko współczuciu, ale jak tak oglądałem TV zanim się okazało, że wszyscy zgineli i jak już było wiadomo, to mi było jeszcze bardziej żal tych rodzin, bo nie dość, że mieli takie przeżycia a nie inne to na dodatek gdzie by nie włączyli TV, radia, internetu to wszędzie o tym było i im o tym przypominało...
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Fiveopac » sobota, 25 listopada 2006, 23:45

Powiem tyle, tekst ten dokladnie oddaje moje przemyslenia z zeszlego tygodnia, prawie slowo w slowo. Wszytsko jest na pokaz, wszyscy sa nagle tacy swietojebliwi i solidarni, nawet premier sie z tej okazji uczesał... cyrk na kółkach, jaja z pogrzebu...
Wchodze soebi na strone mojego banku a tu czarno bialo, myslalem ze mi oczy wypalilo. Paranoja i proba wpisania sie w trendy nowej wladzy. Robia ze smierci pokazówke i , co gorsza, narzucaja swoj udawany zal innym. Bardzo to demokratyczne. Same palce pchaja mi sie do ust....
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez STELMI » niedziela, 26 listopada 2006, 00:05

a przypomnijcie sobie po śmierci papierza jak kibole się zobligowali do braku przemocy na stadionach...
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez --orzech-- » niedziela, 26 listopada 2006, 16:28

dzien \w\dzien gina\ludzie na drogascj ktorzy sa kierowcami zawodowymi itp. i nikt nie robi z ytego powodu zaloby...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez pitol » poniedziałek, 27 listopada 2006, 10:36

Orzech ale kierowcy w większości przypadków giną z własnej winy. A Ci ludzie byli w pracy, zeszli tam bo zarząd im kazał, a jak wiesz steżenie gazów było ponad wszystkimi normalni. Mieli wybór albo praca, albo wypad na zbity pysk. To się liczy.

A co do stacji. Niech się prześcigają w wywieszkach itp itd. ale dobrze, ze przekazują pieniązki dla rodzin ofiar. To jest niewątpliwie miło z ich strony.
Senna ... Aceleramos Juntos O Tetra E Nosso !
Avatar użytkownika
pitol
Frequent User
 
Posty: 468
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 09:31
Lokalizacja: Winowrocław

Postprzez Kamil Wolski » poniedziałek, 27 listopada 2006, 10:47

Pitol - kierowcy niestety nie zawsze giną z własnej winy, a skoro wg. Ciebie wypadek "nie z winy kierowcy zawodowego" jest żadkością, to tym bardziej powinny się pojawiać takie informacje w TV. Co do tragedii w kopalni... Współczuję rodzinom, ale uważam tak jak tutaj przedmówcy, że zmiana grafik większości portali internetowych, czarne wstążki przy logach programów telewizyjnych, czy ciągłe wracanie do tematu na każdej możliwej stacji, jest conajmniej hamskie wobec rodzin zmarłych, bo ci, pewnie chcieliby mieć trochę spokoju, czy chociażby iść w okolice miejsca tragedii i pomyśleć spokojnie o swoich bliskich, a w rzeczywistości, jak tylko się pojawią ktoś zaczyna ich nagrywać i puszcza w wieczornych wiadomościach... Paranoja.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez pitol » poniedziałek, 27 listopada 2006, 10:55

Kamil, wtedy za dużo by było informacji w telewizorni o wypadkach na drodze. Jeśli każdy jezdził by przepisowo, trzymał należytą odległość od auta przed sobą i miał sprawny samochód, to nie mam pojęcia jak mogłoby dojść do wypadku.

Niestety na ulicach każdy każdemu siedzi praktycznie "Na dupie" każdy chce wyprzedzać, mimo iż różnica w dojechaniu do celu między samochodem wyprzedzanym, a wyprzedzającym wynosi nieraz całe 5 minut. A warto ryzokowac życie? Nie tylko swoje oczywiście. Nas chroni blacha, inny może nie mieć takiego szcześcia. A pamietam sytuację gdzie jadąc do Bydgoszczy z prędkością UWAGA 100km/h zaczęło wyprzedzać mnie DAEWOO TICO. Brak nieraz słów na takich ludzi.
Senna ... Aceleramos Juntos O Tetra E Nosso !
Avatar użytkownika
pitol
Frequent User
 
Posty: 468
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 09:31
Lokalizacja: Winowrocław

Postprzez Kamil Wolski » poniedziałek, 27 listopada 2006, 11:04

Pitol odnośnie niebezpieczeństw na drodze, masz rację, jednak wracając do tematu...

Pitol napisał(a):Kamil, wtedy za dużo by było informacji w telewizorni o wypadkach na drodze. Jeśli każdy jezdził by przepisowo, trzymał należytą odległość od auta przed sobą i miał sprawny samochód, to nie mam pojęcia jak mogłoby dojść do wypadku.


W ten sam sposób można opisać tragedię z tego tematu. Jeśli wszyscy przestrzegaliby przepisów kopalnianych, nikt by nie nawalił, wszystko by było "jak w podręczniku", również tragedii by nie było.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez pitol » poniedziałek, 27 listopada 2006, 11:08

Ale zarząd postawił swego rodzaju ultimatum i mamy tragedię. Ktoś powinien za to siedzieć i to za morderstwo, a nie za nieprzestrzeganie przepisów.
Senna ... Aceleramos Juntos O Tetra E Nosso !
Avatar użytkownika
pitol
Frequent User
 
Posty: 468
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 09:31
Lokalizacja: Winowrocław

Postprzez Kamil Wolski » poniedziałek, 27 listopada 2006, 11:13

Co racja to racja...
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Romannnnn » poniedziałek, 27 listopada 2006, 17:04

Pitol napisał(a):.... A pamietam sytuację gdzie jadąc do Bydgoszczy z prędkością UWAGA 100km/h zaczęło wyprzedzać mnie DAEWOO TICO. Brak nieraz słów na takich ludzi.


To juz widze jakbyś mnie określił jakbym wyprzedzał Ciebie moim Matizem przy 170/h , albo moim byłym maluchem przy 120/h!! pamietaj że liczą się także umiejętności kierowcy a nie marka samochodu np Daewoo- no chyba ze masz jakieś uprzedzenia do daewoo! jak jest dobra droga to sie jedzie np w kierunku Osielska lub ogólnie do Gdańska! a że Daewoo........ to taki sam samochód jak kazdy inny

z góry przepraszam za OT, ale denerwuje mnie jak ktoś ocenia " książke po okładce"
Romannnnn
Rookie
 
Posty: 13
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 14:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kamil Wolski » poniedziałek, 27 listopada 2006, 19:09

Nikt nie ocenia książki po okładce... ale jednak maluchem nie jechałbym 120km/h nawet po autostradzie... sorry. To samo tyczy się Tico... Bałbym się, poprostu.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez pitol » poniedziałek, 27 listopada 2006, 21:40

A można dodać, ze Tico ma drzwi grube jak podkładka pod myszke? :mrgreen: Myślę, ze warto o tym rozmawiac. Głupich w koncu nie sieją, i kolejne tragedie pewnie nie są mile widziane. Ostatnio na studiach mojej dziewczyny, Pani wykładowca opowiadała jak miała wypadek. Wyjezdzała z polnej ( szutrowej ) drogi. Nic nie jechało. Wjazd na jęzdnię i BUCH. Koleś miał 160 na blacie. Wyprzedzał na zakręcie. Młody. dwadzieścia kilka lat. Paradoksalnie zmarł sąsiad tej Pani, bo on bał się jechaż z "babą za kierownicą" więc sam zasaidł za kiere. teraz Pani ma płytke tytanową w głowie, a w kręgosłupie wkręty metalowe. Przez czyjąś głupotę. Tak jak w Halembie - przez czyjąś głupotę.
Senna ... Aceleramos Juntos O Tetra E Nosso !
Avatar użytkownika
pitol
Frequent User
 
Posty: 468
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 09:31
Lokalizacja: Winowrocław

Następna strona

Powrót do Off Topic