przez --orzech-- » wtorek, 20 maja 2008, 22:34
ogolnie powoli się znów zatracam w bmce...
kupilem dyfer, skrzynie, zamowilm komplet rozporek... a teraz jeszcze musze te opony ogarnac...
juz nie mowiac o tym ze konczy mi sie sprzeglo, łącnziki stabilizatorów i kilka podobnych rzeczy czułych na tutejsze warunki... czyli raz Ci piękna serpentynka a raz dziura nadziurze nieprzypominajaca drogi a nawet chodnika...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"