Wypadek Ferrari w Warszawie

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez KarQ » czwartek, 28 lutego 2008, 10:32

GaceK napisał(a):kubas no mi wyssalo muzg


Pisząc tak to może coś w tym być... :roll:

Ale do sedna, skoro napisali ponad 100km/h to nie musieli jechać 200Km/h, równie dobrze mogli jechać 90km/h a na Puławskiej jest ograniczenie do 80km/h, więc... Każdy wie, że lepiej się czyta jak pismak napiszę WYPADEK PRZY PRĘDKOŚCI GRUBO PONAD... niż po prostu WYPADEK.

GaceK napisał(a):bo przy 100km/h takie cos by nie mialo miejsce


Dlaczego nie miałoby miejsca, wiesz co się dzieje przy uderzeniu w taką przeszkodę jaką jest nieprzemujące energii betonowe ustrojstwo :?:

Nie ma co osądzać z góry, okoliczności wskazują (pora nocna, auto, itd) na to że zawinił kierowca jednak ja widzę jeszcze drugą stronę medalu.
KarQ
 

Postprzez Kamil Wolski » czwartek, 28 lutego 2008, 10:32

Zdarza się.

W wy chłopcy kłóćcie się gdzie indziej ;)

Tak w ogóle, taka mała refleksja... Przy takich tematach część osób chyba zapomina co to za forum. "Jechał 100km/h czy nawet 200km/h przez miasto, skończony idiota"... :roll: :roll: Mam wrażenie że mało kto ze zgromadzonych tutaj jeździ poniżej 100km/h w mieście, a w momencie wypadku po prostu coś trzeba napisać - szansa na darmowy post do licznika? :P
Ostatnio edytowano czwartek, 28 lutego 2008, 10:35 przez Kamil Wolski, łącznie edytowano 1 raz
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 28 lutego 2008, 10:34

jezdzisz gdzies to widzisz jaka jest droga. poza tym jak jedziesz gdzies pierwszy raz to sam czlowiek jest na tyle zdolny ze nie zapierdala bo nie zna drogi. on zapewne jezdzil tamta droga wiele razy i powinien wiedziec jak sie zachowac. zapewne kupil auto chcial przyszpanowac i sie rozbujal z kims do duuuzej predkosci i tyle...

skad wiem ze tyle jechal? otoz prosze pana magistra nie kupuje sie takeigo auta zeby jezdzic 50km/h

muzg - mozg
powod mam stwierdzona od wielu lat dyslekcje jak nie wiesz jest to zdolnosc do mylenia literek tymbardziej na czyms takim nieoficjalnym
GaceK
 

Postprzez Kuba007 » czwartek, 28 lutego 2008, 10:35

tez gdzies w necie czytałem, ze jechał około 180.. wiec juz tak nie najezdzajcie na gacka... mysle, ze jakby jechal 100 czy 80 to nawet po uderzeniu w slup i, a przed tem hamowaniu na trawie ten samochod wygladal by troche inaczej... tym bardziej, ze to nie daewoo lanos sport tylko ferrari 8)
Ostatnio edytowano czwartek, 28 lutego 2008, 10:37 przez Kuba007, łącznie edytowano 1 raz
Kuba007
Super user
 
Posty: 132
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 16:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 28 lutego 2008, 10:36

chodzilo mi gdyby jechal 100km/h nie wylecialby w ten sposob. jechalem ta trasa kilka razy i zawsze mialem niecale 100km/h i nigdy nie wylecialem z drogi...

tymczasem koncze rozmowy i sie nie udzielam bo zaraz jak z calami bedzie ze moze mi sie wydaje ze nie uderzylem a wylecialem z trasy...
Ostatnio edytowano czwartek, 28 lutego 2008, 10:37 przez GaceK, łącznie edytowano 1 raz
GaceK
 

Postprzez Kamil Wolski » czwartek, 28 lutego 2008, 10:36

GaceK, a ty masz dwa auta i nimi nie jeździsz bo ciągle coś przy nich robisz, a ja myślałem że samochód się kupuje żeby nimi jeździć. A to czy ktoś jeździ Ferrari 30 czy 300 na godzinę, to już nie Twój interes i daruj sobie takie wypowiedzi.

GaceK napisał(a):chodzilo mi gdyby jechal 100km/h nie wylecialby w ten sposob. jechalem ta trasa kilka razy i zawsze mialem niecale 100km/h i nigdy nie wylecialem z drogi...


Weź pod uwagę że nie miałeś Ferrari ;)
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 28 lutego 2008, 10:38

nie robie ciagle cos przy nich tylko zawsze ktorys jest w ruchu...
jakbys nie wiedzial przygotowuje sie do sezonu i chce cos zrobic z autem zeby dobrze wypasc. tyle czesc
GaceK
 

Postprzez Kamil Wolski » czwartek, 28 lutego 2008, 10:42

Widać nie zrozumiałeś prostej wypowiedzi.

EOT
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KarQ » czwartek, 28 lutego 2008, 10:44

Ferrari jechali dwaj motoryzacyjni dziennikarze, Maciek Zinetarski i Jarek Zabiega. Maciek walczy o życie, Jarek niestety już nie :|
KarQ
 

Postprzez GaceK » czwartek, 28 lutego 2008, 10:47

napisalem odpowiedz do 1 zdania.

2 zdanie
fakt nie moj interes ile ludzie jezdza ferari ale wiem tyle ze takim samochodem nie jezdzi sie przepisowo
GaceK
 

Postprzez KarQ » czwartek, 28 lutego 2008, 10:54

wypowiedz kolegi z TDI RT:

"bylem na miejscu wypadku jako pierwszy z czarkiem bo upalalismy blisko fq400 o tej godzinie, policja nawet nie wiedziala ktos sie rozwalil dopiero powiedzielismy im z czarkiem..czarek jezdzil z nim tym autem kilka godzin wczesniej..pozniej do szpitala..przyjechala jego Zona...ogolnie Panowie tak rozwalonego auta ja nie widzialem...nic z niego nie zostalo oprocz kawalka czerwonego silnika i jednej felgi..ogolnie wielka tragedia....policjant powiedzial mi na mi miejscu ze jedna osoba spalona a druga nie ma szansy na przezycie...stan Macka jest tragiczny, pluca, sledziona, polamane rece nogi, kregoslup w 2 miejscach...jesli nawet z tego wyjdzie to bedzie inwalidą..."

Z tego co czytam, to jednak niestety prędkość była nadmierna.
KarQ
 

Postprzez --orzech-- » czwartek, 28 lutego 2008, 12:34

no dobra ale wytłumaczcie mi jedno...
po co oceniac kto ile jechal... czy to wazne?! jego wybór tak jak wielu z nas...
mial kase mial ferarri i tyle... kazdy z nas testuje kazde soje auto on testowal swoje...
szkoda macieja szkoda tego chłopaka co zginal...

a ty Gacek moim skromnym zdaniem nie pasujesz Tu... powinienes sie z nami pozegnac i wypierdalać stąd... bo jestes przyjebany i dopierdalasz sie "do wszystkiego i wszystko wiesz nalepiej a styl jest twój taki ze dopierdalasz się "do garbatych że ich dzieci są proste" ... to nie Tuning Team Bydgoszcz tylko SRTB...

żegnam

prośba do adminow o nie usowanie tego O.T
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Fiveopac » czwartek, 28 lutego 2008, 13:00

Szkoda Zientara, nawet go lubiłem, nie dziwie sie ze pociskal ferrari, kazdy z nas by to robil do tego to auto sluzy.
Mam nadzieje, ze nie spotka to nikogo z nas, czasami dobre , bezpieczne i sprawne auto to nie wszystko, byle dziura w drodze moze zadecydowac o naszym przeznaczeniu podobnie jak i kierowca z podporzadkowanej...

Wspomniane m3 wpakowalo sie w autobus po wyjsciu z szerokiego łuku z tego co pamietam.
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez Kamil Wolski » czwartek, 28 lutego 2008, 13:14

Five, masz chyba inne na myśli. Żółte M3 E36 też gdzieś zostało wybite i uderzyło w słup pod mostem.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » czwartek, 28 lutego 2008, 13:29

oddajemy krew panowie?
bo jakby cos to jestem chetny.... wyslemy potwierdzenia do alberta...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne