dziękujemy bardzo wszystkim. Naprawdę brama była wspaniała!!! Podobało się nie tylko nam, ale też naszym gościom weselnym. Jak zaczeliście przygazówki i klaksony to wszyscy się patrzyli

Wogóle to wychodzę z kościoła i patrzę, a tam nikogo z Was nie ma. Mówię kierowcy Warszawy, że się zdziwiłem, że nie złożyliście życzeń i że Was nie ma, a On na to, żebym poczekał, bo coś przygotowyjecie
Jeszcze raz dziękuję za przybycie, nie spodziewałem się takiej ilości ludzi ani tak wspaniałej bramy.
BTW (dla następnych ślubujących) Jak będziecie w kościele ślubować to nie patrzcie na Five`a

Skubany zaczął jęzorem wywijać i mnie rozśmieszać i pomimo stresu był moment co myślałem, że padnę ze śmiechu
