RULES napisał(a):może opowiecie coś więcej jak to Wam wyszło. Rozdanie rozumiem pewnie flaszek ?
Wyszlo tak ze szybko po blogoslawienstwie sie zmylismy spod kosciola, pod czarnego kota, pozniej ustawialismy sie okolo 6-10 minut w rzedzie...i czekalismy... gdy zobaczylismy ze jedzie Para Mloda, szybka akcja odpalania auto i zastawienia wjazdu, klaksony, awaryjne, swiatla drogowe i mijania, poczym podeszlismy do "Warszawy" ktora wiozla nowozencow, kwiaty oraz zyczenia, pozniej rozdanie flaszek.
Nastepnie odjechalismy autami i przepuscilismy wszystkich, zagasilismy auta i poszlismy zlozyc zyczenia oraz zrobic foty telefonami

ehhhh