przez KOZI » poniedziałek, 7 stycznia 2008, 22:41
tak jak ktoś pisał to był ok 2000r to po lifcie ale wątpie, żeby to byla sciema koles wlasnie dosy crealistycznie mowil i nie zaczal o tym sam tylko policjant spojrzal w dowód i powiedzial cos w stylu: oo a na jaki silnik pan wymienil(czyli mial to wbite w dowod)... i wtedy dopiero jak policjant si espytal to mu odpowiedzial...