Przyjrzyjcie sie jednemu szczegolowi - prawa strona bramy przechylila sie opierajac o mur - wpadlo za tą rurę kolo i stworzyło się coś w rodzaju szyny - auto opierając sie wachaczem o rurę wjechało slicznie do góry.
Mnie zbulwersowalo zachowanie baby - jak by nigdy nic! no chyba ze byla w szoku...