FELIPE napisał(a):że bez sprawdzenia przyrządem nie zgadzam się z decyzją i że w żadnym sądzie nie wygrają na słowo i niech wzywają drugie auto z odpowiednim sprzętem
wiesz na upartego to nie musza nic mierzyc, wystarczy podejrzenie... gorzej ze jesli ty bys udowodnil (wynikiem z badania) ze twoje szyby byly jednak ok, do tego bys wykazal ze auto uzywasz do pracy i takie dzialanie przynioslo ci straty, napisal ladna skarge to chlopaki mieli by przewalone. wiec z reguly jesli nie zagrazasz innym ani sobie (lyse opony, jakies zarowki 100wat) to raczej jakos idzie sie dogadac w sprawie niezabierania dowodu, nawet jesli wydech jest glosnawy. no chyba ze wpada sie na sonometrze, badz jest to zmasowana akcja i chlopaki maja zapewniona przykrywke z gory.
ja cichymi autami nie jezdze a dowodu za wydech nigdy nie stracilem jeszcze, ba raz tylko bylem zapytany czy przypadkiem nie jest za glosno i po mojej odpowiedzi ze nie temat sie skonczyl.
ustawa jest slaba mowi o 93dB dla benzyny i tyle, nie jest podane w jakich warunkach, wiec zawsze mozna sie zapytac dla czego masz wkrecic do 3500 a nie np dla 3700
