przez qrax » poniedziałek, 12 listopada 2007, 12:36
mi w sobote wulkanizator (wulkanizacja w Sarbinowie za Żninem - nie polecam!) zniszczyl jedna srube zabezpieczajaca i moj jedyny klucz do niej, kazalem mu odkrecic ta zniszczona i wkrecil normalna szpilke, powiedzialem zeby reszty nie tykal bo juz sam sobie z tym poradze - prawdopodobnie w kazdej NORMALNEJ wulkanizacji sobie z tym poradza, kiedys odstawielem auto do mechanika, nie mogli znalezc "zlodziejki" mimo ze mowilem im gdzie jest schowana, ale poradzili sobie bez problemu z odkreceniem srub zabezpieczajacych, tak wiec mysle Joszi sprobuj w jakiejs wulkanizacji zapytac, powinni pomoc w koncu to ich branza.
Jednym ze sposobow odkrecenia zjechanej szpilki jest nawiercenie otworu w niej i wbicie tam nasadki imbusowej, oczywiscie musi on byc dobrej jakosci, twardy i odporny na skrecanie. Zapewne sposobow jest duzo wiecej i sa tez prostsze, u mnie tak odkrecal ten SPECJALISTA