dzieki chlopaki za wszystkie podpowiedzi! Pytałem się początkowo 2 elektryków, żaden nie wiedział

byłem w 2 sklepach elektronicznych to nawet potencjometrow nie mieli
ale sie udalo, rzeczywiscie po rozebraniu zegarow ukazalo sie nam swiatelko, na szczeście nie było trzeba nic lutowac tylko przestawić i ustawić opór zgodnie ze wskazaniem miernika, grzebani troche z rozbieraniem a to wszystko delikatne ale sie udało - odwaliliśmy z
Kiciem kawał dobrej roboty...
i mam nadzieję,że jutro jak podłączę te zegary bedzie wszystko jak trzeba : )
P.S Grzebanie przy tych zegarach okazało się frajdą poczatkowo pod znakiem ku**, pi** kończąc na śmiechu, z podspiewaniem "my lubimy te manewry TU"
no i zdażył się takze BONUS

, na moje specjalne zyczenie ale nie powiem jaki (powiem tylko,że było brzyyyyym, brzyyyym:)