przez Prezes767 » środa, 24 października 2007, 00:20
Postaram się wpaść, niestety jak już przyajdę to znowu białym "przecinakiem". Ponieważ betka opuściła granice kraju na 3 tygodnie. Mam nadzieje że będzie jakiś godny rywal, czyli najlepiej 2,5 tony z liczbą koni mniejszą niż 80. Pozdrawiam
Gdyby Bóg popierał napęd na przód, chodzilibyśmy na rękach:)