przez gshock » sobota, 20 października 2007, 22:46
noo w sumie ma troche racji, nie bylo ciekawie jak wpadlo 5 aut na raz i kazdy sobie rzepke skrobal, bylo pare przelotow bokiem na grubosc lakieru ale nic sie nie stalo na szczescie.
zawsze latalismy w 2-3 auta i bylo ok, sztuk 5 juz nie jest ok ciasno sie robi,mimo ze miejscowka niemala. ogarniamy juz temat na przyszlosc, zeby sie przykro w czasie napadu na parking nie zrobilo

ten sprzet to unikat na niszczenie turbin ma certyfikat