Colin niezyje

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Colin niezyje

Postprzez Dejocik » sobota, 15 września 2007, 23:24

Avatar użytkownika
Dejocik
Super user
 
Posty: 221
Dołączył(a): niedziela, 14 stycznia 2007, 21:55
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: Laguna IIIphI

Postprzez weede » sobota, 15 września 2007, 23:26

dzizys... :(
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Postprzez dave » niedziela, 16 września 2007, 07:39

[*] tragedia :(
13,93 et 8)

-- E30 M3 KILER-- :P
dave
thebestest of SRTB
 
Posty: 1804
Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 13:38
Lokalizacja: kor

Postprzez kamil_kicio » niedziela, 16 września 2007, 09:21

odeszla wielka ikona i czlowiek legenda sportów samochodowych [*]
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Patryk » niedziela, 16 września 2007, 12:00

przykro :(((((((( byl moim ulubionym kierowca rajdowym [*]
Avatar użytkownika
Patryk
Super user
 
Posty: 127
Dołączył(a): piątek, 20 lipca 2007, 11:58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: Astra H

Postprzez Marcyska86 » niedziela, 16 września 2007, 12:08

.... [*] ....
Marcyska86
 

Postprzez STELMI » niedziela, 16 września 2007, 12:10

Szkocki kierowca rajdowy Colin McRae, były mistrz świata, najprawdopodobniej zginął w wypadku helikoptera, który rozbił się w sobotę koło szkockiego Lanark, w pobliżu jego domu. Śmigłowiec spadł z dużej wysokości i spłonął, co uniemożliwia ustalenie tożsamości czterech ofiar.

Miejscowa policja prowadzi czynności śledcze i zapowiada, iż jeszcze w niedziele koło południa powinna ostatecznie ustalić czy na pokładzie helikoptera był 39-letni McRae, który był jego właścicielem i posiadał licencję pilota. Do wypadku doszło około godziny 15.10 w zalesionym terenie w Lanarkshire.

Szkot - jako pierwszy kierowca z Wysp Brytyjskich - zdobył w 1995 roku tytuł mistrza świata w rajdach samochodowych, a trzykrotnie kończył sezon na drugim miejscu w klasyfikacji - w latach 1996-97 i w 2001 roku. W sumie wygrał 25 eliminacji MŚ, w latach 1987-2004.

McRae, syn pięciokrotnego mistrza Wielkiej Brytanii Jimmy'ego McRae, dwukrotnie wystartował też w Rajdzie Paryż-Dakar (2004-05), a raz wystąpił 24-godzinnym wyścigu w Le Mans (2005).

W 2005 roku na krótko wrócił do samochodowych MŚ i zajął siódme miejsce w Rajdzie Walii oraz w wyniku awarii silnika nie dotarł do mety Rajdu Australii. Natomiast w kolejnym sezonie zastąpił w Rajdzie Turcji kontuzjowanego Francuza Sebastiena Loeba, jednak również tej imprezy nie ukończył. Był to jego 146. start w karierze.
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez trance » poniedziałek, 17 września 2007, 01:32

[*] [*] [*]
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Postprzez Kamil Wolski » poniedziałek, 17 września 2007, 10:42

Potwierdzili?
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez sylvietti » poniedziałek, 17 września 2007, 12:07

(*)
shut up and drive.
Avatar użytkownika
sylvietti
User
 
Posty: 50
Dołączył(a): niedziela, 15 lipca 2007, 22:38
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » poniedziałek, 17 września 2007, 12:15

Tak... w katastrofie helikotera zginely łącznie 4 osoby...
colin jego 5 letni syn i jakies inne dwie osoby...
Z tego co wyczytalłem zastanawial sie nad tym zeby powrocic na trasy rajdowe... ta mysl chodzila mu non stop po głowie poniewaz czul ze nadal jest szybki.......
ale tego sie juz nie dowiemy...

szkoda faceta
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez dave » poniedziałek, 17 września 2007, 13:07

kiedys czytalem o nim artykul, pisali ze Colin Mcrae byl jedynym kierowca rajdowym ktory zawsze walil w slupy, drzewa swoja strona auta zeby uchronic pilota mimo ze odruch kazdego z nas jest zupelnie odwrotny. zawsze na pierwszym miejscu w niebezpiecznych sytuacjach bylo zdrowie i zycie pilota. [*]
13,93 et 8)

-- E30 M3 KILER-- :P
dave
thebestest of SRTB
 
Posty: 1804
Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 13:38
Lokalizacja: kor

Postprzez --orzech-- » poniedziałek, 17 września 2007, 13:26

ale jakie zycie jest poplatane...
na rajdach grupo zapierdalal i grupo walil po slupach drzewach itp. i nic... zywy, caly i radosny...

a tu tak go "pierdolone szczeście" dopadło
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Arkadius » poniedziałek, 17 września 2007, 15:45

[*]

Kulig też na rajdach grubo cisnął i grubo walił a zginął tak ni z gruchy ni z pietruchy...
AM Performance - tel.691 401 590

RX-8
Vel Satis 2.0T
Arkadius
Forum Clubber
 
Posty: 525
Dołączył(a): sobota, 6 stycznia 2007, 19:08
Lokalizacja: Sępólno Krajeńskie
Auto: Vel Satis

Postprzez KOZI » poniedziałek, 17 września 2007, 16:09

:( Pamiętam wypadek Kuliga jaka to tragedia była i zaskoczenie, tutaj jest podobnie:( A wiadomo jaki był powód wypadku, błąd pilota czy awarja śmigłowca? Bo z tego co wyczytałem to był bdb pilotem, warunki były dobre i znał teren...
KOZI
 

Następna strona

Powrót do Ogólne