batman napisał(a):przecież oni sami przyznają, że nie był to najlepszy pomysł. gdyby to zmienili diametralnie, to 911 przestałaby być 911, a tego nikt by nie chciał
Moglbyś mi dać linka do takiej wypowiedzi ze strony porsche? Bo jakos mimo konserwatywności umiejscowienia napędu jest to firma która nadwyraz ceni sobie układ jezdny.
Potrafili przemycić chłodzenie cieczą, myślę że gdyby klasyczne 911 tak tragicznie sie prowadziło próbowali by przesuwac silnik jak najdalej w kierunku przodu.
A jakoś tego nie robią. Probują natomiast kundlić boxstera z 911 licząc na to, że znajdą w ten sposób kolejną lukę na rynku i znów więcej zarobią.
Co ciekawe, mimo faktycznie podobnych osiągów, porsche odważnie obnizylo cenę caymana w porównaniu do 911.
batman napisał(a):
sugerujesz może, że ja to wymyśliłem?między resztą tych samochodów a 911 były 2 zasadnicze różnice - silnik z tyłu i turbo dziura
Sugeruję, że takie byly supercars z lat 70.
Były po prostu niebezpieczne, dla naprawdę twardych facetów.
Nie podpieraj się prosze konstrukcją 911 turbo, bo to akurat najbardziej nieudane połączenie turbo i napędu RR(byla wielka moda na turbo, mimo jego licznych wad). Gwałtownie reagujący silnik, ze zbyt dużą zwyżką mocy, to niebezpieczne połączenie, konstrukcję pozniej porsche wielokrotnie poprawialo.
Zwróć uwagę że już wtedy eksperymentowano z konstrukcjami z silnikiem centralnie umieszczonym (914), a także w układzie transaxle(924). A 911 jakoś nie spadała z piedestału.
batman napisał(a):gdyby przypadkiem stało się tak, że tańszy cayman jest lepszy i szybszy od 911 nikt by nie kupił podstawowej carrery.
O boxsterze też się czasem mówi, że się lepiej prowadzi od 911, co nie zmienia faktu, że prawdziwe porsche to tylko te, z klasycznym napędem.
Samochód supersportowy to zestawienie wielu cech, od polożenia silnika, po przez rozkład mas, hamulce, prowadzenie, zawieszenie i wiele innych cech.
Dlatego myślę, że niesprawiedliwie ten napęd tak "łatwo" skreśliłeś.

