No jestem...
Wczoraj caly dzien w poznaniu po salonach i kupa....
...i okzalao sie jakim jestem miekkim facetem i kto nosi spodnie w zwiazku....
Po krootce wrazenia:
ford dobra oferta ale niestety odpal stylistycznie i niepodobal sie jej za cholere...
super obsluga itd
mazda 2 i 3 podobaly sie mocno ale cena grubo przekroczyla moje zalozenie (max 50 tysia za male auto)... super obsluga itd.
Do mini nawet nie podchodzilismy bo sie o ile dobrze pamietam zaczyna grubo powyzej kwoty no i jakos nie wyrazila takich emocji (ja czcemu nie)
honda jazz a i owszem cenowo jak najbardziej ale jednak niepodobal sie jej...najlepsza obsulga z wszystkich salonow ktore odwiedzilismy...
bylismy jeszcze w oplu - corsa d z takim wyposazeniem jakie chcielismy to koszt grubo powyzej 55 tysia....
strasznie mi sie spodobal swift i cena leko powyzej 50 tysia (ale negocjowalna) ale za to moja powiedziala ze brzydactwo....
seat ibiza tez odpadl z nam tylko wiadomych wzgledow...
toyota yaris pasila/dobry rabat dobre wyposazenie i cena pod 50 tysia ale ja tu weto postawilem bo sluzbowe jest wiec do domu chcialem inne.
no i na tym sie moje weto skonczylo...
peugeot od razu odpadl bo sie jej nie podoballl
no i to co wywrozyliscie...
po wjechacniu do salonu cytryny kurna jakis szal w nia wstapil....
na c1 i c2 nie spogladala wogole..
dopadla do c3 i powiedziala ze to ma byc i koniec...
Dobrze ze tego nie widzial gosc z salonu bo negocjacje by spalily na panewce....
No i nie bylo wyjscia...
Wkurzylo mnie troche podejscie do klienta, dopoki nie powiedzielismy ze wplacamy kase to totalna zlewa tak od niechcenia (juz chcialem wyjsc ale gwiazda moja taka zaaferowana byla autem ze glowa mala). Potem to zupelnie inne podejscie lizal tylek jak malo...
Ponegocjowalem wywalczylem troche upustu i wyposazenie dosyc bogate (pelna elektryka/abs/klima/poduchy/centarl/autoalarm/radio i glosniki itd.) kolor sobie wymyslila kawa z mlekiem, silnik 1.4 benzyna i odbior 10 sierpnia... koszt (i tu oczy zrobilem ze tak tanio) 43 tysie...
Takze krakaliscie i wykrakaliscie..
Osobiscie wybralbym swifta a za klase salon hondy i pewnie gdyby sie jazz podobala to bysmy wzieli bo naprawde profeska jak nie wiem.....
Dzieki za porady
pozdro