przez batman » sobota, 8 września 2007, 19:01
co do czasów to takie małe porównanie
astra opc 8:35 vs lotus exige 8:42 - klasyczny przykład, że czasy na nurburgringu jakie można znaleźć w internecie należy odbierać sceptycznie. nie twierdzę, że ktoś tu kłamał podając te 2 czasy, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że wpływało na nie bardzo dużo czynników (pogoda, opony, kierowca, czy był on ustanawiany na sesji zamkniętej czy na dniu otwartym itd itp). o czasie astry wiadomo sporo - został ustanowiony podczas sesji testowej opla przez M.Reutera w dobrych warunkach pogodowych, a o czasie lotusa praktycznie nic. mimo to jest rzeczą niemożliwą, żeby w równych warunkach astra była szybsza. czas opla jest podejrzanie dobry na tle innych hot hatchy, a czas lotusa słaby. analizując takie czasy ustanowione przez zespół fabryczny, trzeba jeszcze wziąść pod uwagę fakt, że nurburgring to miejsce powszechnie znane potencjalnym nabywcom takiego auta(szczególnie w niemczech) i żaden producent nie wbije sobie sam noża w plecy, więc napewno astra taki czas osiągnęła, ale czy dałoby się to zrobić losowo wybranym egzemplarzem prosto z salonu to już nie jest takie pewne.
tiff testował zdaje się mr2 z 1990. tą podstawową n/a, przynajmniej w tym odcinku top gear'a który mam na dysku. to był taki test porównawczy z celicą gt4. nie wiem do czego się odnosił, ale ogólnie złego słowa nie powiedział o tym samochodzie.
btw. te wersje turbo całkiem dobrze spisywały się w wyścigach best motoring, szczególnie na mokrym, więc coś w tym musi być...
co do sierry cosworth... to się zgodzę, jeżeli to byłaby nówka sztuka, albo jakiś wyczesany egzemplarz z niemiec. ze znanych mi co jeżdżą po polsce, tylko jedna jest naprawdę godna uwagi (nawiasem mówiąc nie jest to oryginał). z resztą jest średnio na jeża. co roku przegrywają ze zwykłymi sierrami na zlocie na oesie, więc troche im do doskonałości brakuje.