Fiveopac napisał(a):Co do rwd i silnika z przodu, ciekawia mnie roznice miedzy silnikiem miedzy , a przed kielichami. Wydaje mi sie, ze ma znaczenie to tylko, gdy w inny sposob inzynierowie nie moga dociazyc tylniej osi by uzyskac optymalny nacisk na kazda z nich
różnica jest
generalnie prawie wszystkie szanujące się sportowe samochody posiadają silnik zamontowany centralnie, niezależnie od tego czy jest on z przodu czy z tyłu.
żeby zrozumieć dlaczego tak się robi wystarczy zrobić małe porównanie : wziąć do ręki młotek i jednorodny pręt o podobnych masach i rzucić. różnicę będzie widać odrazu.
parę przykładów z natury :
911 vs cayman czyli silnik z tyłu za tylną osią vs centralnie.
50 lat temu ktoś wpadł na pomysł, żeby 911stka miała silnik tam gdzie ma. 20 lat później kiedy wyszło pierwsze 911 turbo zaczęło to stwarzać naprawdę spore problemy niektórym nabywcom, a samochód zyskał przydomek "widow maker". zaczęto wtedy wymyślać różne rozwiązania mające położyć temu kres. jedne mniej udane (dociążanie przednich zderzaków ołowiem) inne bardziej (napęd 4x4, delikatne przesunięcie silnika do środka). w chwili obecnej efekt jest więcej niż dobry i samochód jest naprawdę pierwszorzędny mimo tej wady, ale nigdy nie będzie tak dobry jak mógłby być mając silnik centralnie. Dlatego cayman, który ma mniej mocy i jest wolniejszy, jednak silnik ma centralnie musi być sztucznie spowalniany aby przypadkiem nie dogonił 911stki na torze. Różnica między nimi jest tak niewielka, że gdyby cayman S był wyposażony w szperę byłby szybszy.
jeśli chodzi o rwd z silnikami z przodu to zasada jest ta sama.
zwykłe wielkoseryjne auta mają silniki montowane nad przednią osią, a raczej przed, bo większa część i tak wystaje do przodu. taki samochód ma rozkład mas dość dobry - powiedzmy 54/46, jeżeli ma w miarę lekki silnik, i będzie się prowadził całkiem dobrze w porównaniu ze standardowymi fwd. minimalna podsterowność na wejściu. jeżeli jednak silnik będzie ciężki to rozkład mas niebezpiecznie zbliży się do takiego jaki mają fwd, co zaowocuje farsą w zakręcie - będzie to jechało jak polonez.
jeżeli silnik jest zamontowany centralnie to robi się bardzo przyjemnie. umieszczając jeszcze skrzynię biegów z tyłu razem z dyfrem, można uzyskać rozkład mas np. 48/52 i takie rozwiązanie niczym wtedy nie ustępuje rwd z silnikiem centralnie z tyłu. otrzymujemy wtedy auto idealne, prowadzi się jak wyścigówka, może mieć 4 miejsca i duży bagażnik - coś jak ferarri 612. mi jednak bardziej podoba się rwd z silnikiem z tyłu ze względu na zdecydowanie ładniejsze nadwozia