Bajka

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez Sokół. » piątek, 7 września 2007, 17:53

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
Kupie cos w dobrych piniadzach.
Avatar użytkownika
Sokół.
Super user
 
Posty: 196
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 15:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kamil Wolski » piątek, 7 września 2007, 18:15

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez STELMI » piątek, 7 września 2007, 18:36

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Kamil Wolski » piątek, 7 września 2007, 18:46

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez MP » piątek, 7 września 2007, 21:55

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
MP
Frequent User
 
Posty: 254
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2007, 14:42
Lokalizacja: Tam gdzie stało ZOMO

Postprzez Jarek104 » piątek, 7 września 2007, 22:06

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez Kamil Wolski » piątek, 7 września 2007, 23:37

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez trance » sobota, 8 września 2007, 02:44

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Postprzez MP » sobota, 8 września 2007, 08:44

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych :lol:
Moje Ciasne Ale Własne Be Szesnaście
MP
Frequent User
 
Posty: 254
Dołączył(a): sobota, 21 lipca 2007, 14:42
Lokalizacja: Tam gdzie stało ZOMO

Postprzez Kamil Wolski » sobota, 8 września 2007, 08:59

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych :lol:
telefonem komórkowym marki
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez trance » niedziela, 9 września 2007, 08:50

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych :lol:
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Postprzez Jarek104 » niedziela, 9 września 2007, 18:30

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez ryba-1 » niedziela, 9 września 2007, 18:59

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
_________________
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez --orzech-- » niedziela, 9 września 2007, 19:02

dla transeksualnych kucharek
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez ryba-1 » niedziela, 9 września 2007, 19:04

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off Topic



cron